Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Czym się zajmujesz? Co naprawiasz? Żywotność złych nawyków.
Bądź tak dobry i załóż ręce za plecy.
SRAWDŹ STAN KONTA.
Tylko spokojnie.
Nie wiem. Za plecy. Tak? Odpręż się. To część tego? No i proszę. Założycie mi worek na głowę? Nie, nie potrzeba worka. Nie za ciasno, co? Nie, w porządku.
Dlaczego tutaj przyszedłeś? Sama mnie przywiozłaś, pamiętasz? Po kiego chuja to robisz?
Po ilu ciosach tak wygląda? Niecodziennie rozwalano mi twarz.
Często używasz noży? Przy śniadaniu, lunchu i kolacji. To było pytanie retoryczne. Przeszkodzisz raz jeszcze, a odetnę ci nochala. Musisz wiedzieć tylko, że noże łatwo ukryć. Mają swój urok i nie kończą się im naboje.
Poręczne przy robótce wymagającej bliskiego kontaktu. Spróbuj mnie zaciąć. Co? Spróbuj mnie zaciąć. Tnij mnie. Ostrożnie. Jest ostry. Po prostu wbij, wyciąg, wbij. Mogę zrobić ci krzywdę. Ciota. Nie jestem ciotą. Jesteś. Nieprawda. Nie jestem ciotą. Szanuję ludzkie zdrowie. Dupa! Ciota jesteś! Nie jestem. Przepraszam. Musisz pić. Kholodnenkaya.
Jest sześć okien.
To łaźnia odnowy. Ta kąpiel pobudza białe krwinki i przyśpiesza proces. Siniaki, rany, złamania goją się w kilka godzin, a nie dni. To wódka? Tak. Jesteś z Rosji? Tak. To Rusznikarz. Wie o broni wszystko. Nauczy cię posługiwać się nią. Selson złamał nogę. Naprawdę?
W trzech miejscach. Jak to się stało? Zeskoczył z budynku. Poważne złamanie?
Od dzisiaj twoja noga więcej tutaj nie postanie.
Tak, poważne. Boże, wyglądają tak realistycznie. Nie możemy do niej strzelać. Mogła być czyjąś mamą. Musisz nauczyć się, jak to jest umieścić kulkę w ciele. Dlaczego tu jesteś? Myślałem, że wyszkolicie mnie na super-zabójcę. Gdybym chciał być poobijany, zostałbym przy biurku.