Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |
Skąd możesz wiedzieć? Skąd?!
Twój barman używa słoików na galaretkę, jako kieliszków. Oni są nawaleni, nic nie będą pamiętać. Ale moi będą pamiętać wszystko, co zrobiłem źle. Nie mów, że znowu wyszedłeś przez okno. Zrobiłem to. Myślisz, że pośpieszyliście się z Krandallem? Pytasz mnie, czy zbyt szybko zeszedłeś się z Vanessą? Tak, ale robię to podstępnie, żebyś myślała, że mówię o tobie. Cóż. nie wydaje mi się.
Ale ja wiedziałam, czego szukam.
I filmy o zombie oparte na grach wideo.
Wiesz, czego szukasz? Duże pytanie, jak na taki mały domek. Jak sprawiłem, że twoi znajomi mnie polubili?
Nic nie musiałeś robić. Nie obchodziło mnie, co o tobie myślą.
Będę spokojny.
Wznoszę toast za ciebie. Poślednią żonę.
A ja miałem czas, więc zrobiłem to, i tak się poznaliśmy.
Brzmi jak coś miłego, nie? Bardzo rubasznie. Właśnie.
Jedna osoba szukała cię w łazience, wychodek po wychodku. Przepraszam, spanikowałem. Czułem się jak w zasadzce. Ostrzegałam cię. Ale jakbyś został chwilę, zobaczyłbyś, że siedli na Ronniem i pytali o ciebie. Rozważałem taką opcję. Czułem jakieś wibracje między mną i Dunkerem.
W barze zadałam ci pytanie.
Myślisz, że za szybko zaczęliśmy? Ale nie zmieniłbym tego.
Serio? Tak.