Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 |
Kazał wybierać spośród grupy, rodzaj tortury emocjonalnej. Taki był pana zamiar? Niech zarząd zaoferuje mi lepsze warunki. Jesteśmy w konflikcie, a ja nie tego nie chcę. Puśćmy to w niepamięć. Co się stało z szefem, stażystami. Nie ma już znaczenia. Wiem, że przez to mnie nie wybrałaś.
Spędzisz z nią cały dzień. Zrobisz na niej wrażenie.
I dlatego zrobiłaś z tego sprawę osobistą, więc zostawmy to. Ty zrobiłaś z tego sprawę osobistą.
Dokładnie tutaj robisz z tego prywatę. Kazałaś mi zrobić, co muszę, więc wybrałam Alexa. Był najlepiej przygotowany.
Dlatego nie wybrałam ciebie. Nie dlatego, że jesteśmy skłócone, ale.
W przeciwieństwie do ciebie, umiem odseparować życie prywatne od zawodowego. Ty zrobiłaś z tego prywatę. Żadne z was nic nie powiedziało. To byli stażyści nas wszystkich. Ale ja wygrałam. Wybrali mnie. Jeśli ja nie zasługuję na samodzielną operację, to nikt z nas na nią nie zasługuje. Nie wiem, czy bardziej jestem zazdrosny o Alexa, czy martwię się o Izzie.
Wydaje mi się, że coś się z nią złego dzieje, Mer. Z każdym z nas dzieje się coś złego, George. Musisz mi asystować. Gdzie jest Izzie? Odbija mi.
Powiedziałem jej, że ją kocham. Powiedziałem jej, że ją kocham przed samodzielną operacją. Nie mogę w to uwierzyć. Kto robi coś takiego? Ona się nie pojawi a mi odbija. Jeśli to spieprzysz i zabijesz tego faceta, to się wkurzę. Będę wtedy widziała, że to ja powinnam wygrać. Musisz tam dać czadu, Alex. Nie masz wyboru. Wielka noc, Karev. Gotowy? Jest gotowy. Gdzie idziemy? Nie bój się. Spodoba ci się. To otwór wentylacyjny.
Czy jest tu jakiś policjant? Chcę złożyć doniesienie.
Oczyszcza umysł. Lepiej ci, prawda? Bez względu na czas i miejsce. Wszystko się może zdarzyć w otworze.
Wiem, że przez to mnie nie wybrałaś.
Na przykład co? Sprawiłeś, że mówi. Pani Patterson powiedziała "cześć". Sprawiłeś, że mówi. Szanuję cię. Jako człowieka, Chirurga, nauczyciela. Szanuję cię. Naucz mnie. Co robisz? Nie rób tego. Naucz mnie. Nie możemy tego zrobić. Ty jesteś małą Grey, a ja obiecałem, jestem twoim nauczycielem. Naucz mnie. Lexie. No co? Naprawdę jestem taka zła? Przychodzimy na świat samotnie i samotnie go opuszczamy. A wszystko, co dzieje się w trakcie? Sami sobie zawdzięczamy znalezienie towarzystwa. 50 dolców, że wezwie szefa po pierwszych 10 minutach. 100 że się zacznie dławić zanim włączą piłę. To jeden z nas, tam na dole. Okażcie trochę szacunku.
No więc tak, miałem trudne początki i musiałem powtarzać rok stażu,
Potrzebujemy pomocy, wsparcia. W przeciwnym wypadku tkwimy w tym sami.
A ja nie powinnam cały dzień przepisywać karty Kareva, bo jego pismo jest nieczytelne.
Odcięci od siebie. I zapominamy. Jak bliscy sobie jesteśmy. Więc zamiast tego wybieramy miłość. Wybieramy życie. I na chwilę.
Czujemy się nieco mniej samotni. Ostrze numer dziesięć.