Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 | Strona 22 |
Wiem, na czym polega twój problem. Dlaczego nie możesz walczyć?
Czy ja cię znam?
Bo nie masz o co walczyć.
Nic cię nie obchodzi. Niczego nie cenisz. W nic nie wierzysz.
Dlatego jestem lepszy od ciebie. W Stany Zjednoczone. To nie musi tak być. Nie musimy zabijać się nawzajem. Zasada trzecia. Jest dla słabych. Ford, nie rób tego. Zasada ósma.
Istnieje tylko jedna kara. Tą karą jest śmierć.
Teraz ja jestem przywódcą grupy. Będą nowe prawa!
Prawo pierwsze. Koniec zabijania. Teraz będzie pokój! Co ty na to Ford Lincoln Mercury? Bądź przywódcą, Ford. Prawo ósme. I pozwól żyć innym. Twój ojciec pisze. że będzie tu jak tylko mu się uda. I że cię bardzo kocha.
Poczta się spóźnia.
Jeśli mamy go zmienić, ktoś musi zginąć.
Będę musiał się tym zająć. Twoja córka. Nazywa się Nadzieja. Mój ojciec zobaczył jacy jesteśmy słabi. I jak szybko wpadliśmy w ręce tyranów. Zobaczył również że prości ludzie. Mogą znaleźć w sobie odwagę. Zrozumiał że jeśli zaczniemy porozumiewać się jako naród. Możemy znowu stać się silni. I połączeni. Nigdy jednak nie udało mu się zobaczyć St. Rose. Powiedział. że było za dużo do roboty. I, żeby dotrzymać obietnicy, zamienił jedno marzenie na drugie. I tak, by uczcić pamięć mojego ojca. POSŁANIEC. PRZYNIÓSŁ POSŁANIE NADZIEI.