Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Mam nadzieję.
Albo pada za dużo, albo wcale. Mówi, że brak wody powoduje globalne ocieplenie. Carlos? To jest gniew Boga. Jak zdrowie? A rząd wciąż podnosi podatki. Colonel jest szefem Policji Narodowej.
Zaraz ktoś do pani zadzwoni.
Moja babcia niech spoczywa w pokoju. Dzwoniłbym gdybym był bez forsy? Do dziś widuję ją w snach. Cicho.
Powiedziała "Chłopcze, kup sobie taksówkę.". Mamy rezerwację. Jak samopoczucie? Dobrze. Na nazwisko? Fields. Nigdzie pan nie pójdzie. Niech mnie pani zastrzeli. Wolę mieszkać w kostnicy.
Tu mieszkają nauczyciele. Pasuje do naszej przykrywki.
Bzdura. Niech pani wsiada. Niech pani wsiada. Jesteśmy nauczycielami. I właśnie wygraliśmy na loterii. Gratuluję. W czym mogę pomóc? Państwo pozwolą za mną. Oprowadzić pana? Nie, dziękuję. Dziękuję.
Nie mogę znaleźć.
Papieru listowego. Pomoże mi pani szukać? Zaproszono cię na przyjęcie. Nie wiedziałem, że mamy tu przyjaciół. "Greene Planet"? Nie idziesz? Napiję się z przyjacielem Colonelem. Później się tam spotkamy.
Nie, nie potrafię. Pewnie gotujesz się z wściekłości. Chcesz iść na przyjęcie? Nie mam się w co ubrać. Zatroszczymy się o to. Dobry wieczór. Dobrze byłoby znać twoje prawdziwe nazwisko. Tylko Fields. Zatem Fields. Znajdujemy się w spirali degradacji środowiska. Od 1945 roku, 17% całej roślinności planety. Zostało nieodwracalnie zniszczone.
"Projekt Tierra" jest cząstką globalnej sieci parków ekologicznych, Którą "Greene Planet" stworzył, by umożliwić regenerację światu, Który stoi na skraju załamania. Mam nadzieję, że dzisiejszego wieczoru zechcą państwo stać się jego częścią. Bawcie się dobrze.
Wspaniała przemowa. Gratuluję. Znakomita przemowa, Dominic. Potrzebujemy tu pana. Pani Fields. Panie Bond. Mój przyjaciel Carlos. Bardzo mi miło. Madame. Panie Bond, Mathis mówił o panu w superlatywach. Moja policja jest do pańskiej dyspozycji. Może być pomocna. W tym kraju niektórzy ludzie wydają połowę zarobku na czystą wodę. Co pan na to powie? Rząd Boliwii jest problemem. Najpierw wycinają lasy, a potem udają zdziwionych, że ziemia jest wymywana i woda płynie do morza. Ma pan całkowitą rację. Mam nadzieję, że kwota panu odpowiada. Skarbie, nie bądź taki skromny. Powiedz o tej ziemi, którą kupiłeś za Pou tu Si. Było bardzo miło. Przepraszam na chwilę.
Oczywiście. W jakiś sposób prawa do wycinki dostało międzynarodowe przedsiębiorstwo,