Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Zatem Fields
Tłumaczenie: pyra10. Korekta kinomania. 007 QUANTUM OF SOLACE.
Zakładam, że nie mamy śladu White'a.
Niech się pan nie wykrwawi.
Cześć, Mitchell. Amerykanie nie będą zachwyceni. Chcieli Le Chiffre i mają Le Chiffre. Mają jego ciało.
O jego duszę powinni pertraktować z kapłanem. Zrobię obchód kontrolny, madame. Wygląda pan okropnie. Kiedy spał pan ostatni raz?
Chłopak Vesper. Yusef Kabira. Uprowadzony w Maroko. Chciała go uratować. Morze wyrzuciło jego zwłoki na Ibizie. Mamy myśleć, że zrobiły to rybki. Pukiel włosów? Jak na Vesper brzmi to dość sentymentalnie.
Nigdy nie dowiemy się o kimś wszystkiego, nieprawdaż? Ale ja muszę wiedzieć, Bond. Muszę wiedzieć, czy mogę panu ufać.
Potwierdź zestrzelenie.
Nie wie pani? Tylko oziębłe zwierze nie chciałoby się zemścić za śmierć ukochanego człowieka. Niech się pani o mnie nie martwi.
Nie będę na niego polował, bo nie jest ważny. Ona też nie była. Wszędzie czysto.
Dziękuję, Mitchell. Niech pan nam powie, dla kogo pracuje. Zawsze chciałem pana poznać. Vesper tyle mi o panu opowiadała. Przykrym jest, że gdyby się nie zabiła mielibyśmy i ją. Myślę, że zrobiłby pan dla niej wszystko. Wie pan, że nie jest w Anglii, a Bóg wie, gdzie będzie jutro.
Jutro rano. To mamy jeszcze całą noc.
Może pan wyjść z założenia, że w końcu pan powie, dla kogo pracuje. A czym dłużej to potrwa, tym będzie boleśniejsze.
To nieładnie.
Wy naprawdę nic o nas nie wiecie. Bo my myślimy o MI-6, CIA. Patrzą nam na ręce. Podsłuchują nasze rozmowy. A wy nawet nie wiecie, że istniejemy?