Żartuję. Właściwie to cieszyłem się przegrywając z Tobą Abby 11/11

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |

Elizabeth pociągnęła za kilka sznurków.

Odsunąć się. Normalny rytm, 50. Mam puls. Wspaniale. Zmniejszcie ciśnienie mózgu. Ampułka atropiny. Sprawdźmy źrenice. A może phenobarb? Dobra podajmy phenobarb, 200, powoli. Wiesz, że to wywoła śpiączkę. Albo to albo będziemy oglądać jak umiera.

Abby powiedziała mi o tym co się stało. Mogę spojrzeć? To powierzchowne. Straciłeś przytomność? Tylko na chwilę. Chodź, założymy Ci szwy. Nie. Masz ból głowy? Zostawcie mnie w spokoju!

Oh, nie. To nie będzie konieczne.

Nic mi nie jest Ok? Nic mi nie jest. Odsunąć się. Wciąż migotanie. Odsunąć się. Asystolia. Co teraz? Podaj dopaminę. To już 45 minut.  

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:09

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|