Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Nawet jeśli nie są z tego zadowoleni. Twoi sąsiedzi będą musieli nauczyć się radzić sobie bez magii.
Może pokażesz im jak.
Przepraszam. Poproszę jedną różę. Białą.
Pięć pensów. To dla niej?
Moje zadanie jest zbyt ważne.
Nie, dla ciebie. Nigdy nie widziałem, by ktoś dawał kwiaty kwiaciarce. Wiem, że to nie usprawiedliwia tego, co zrobiłem. Ale może zostaniemy kiedyś przyjaciółmi.
Może jest dla nich jakaś nadzieja. Dla nich może tak, ale nie dla was dwojga.
Ludzie zasługują na szansę zmienienia się.
Co masz na myśli? Kahlan, Richard coś do ciebie czuje. Wyobrażasz to sobie.
By zobaczyć niewidoczne, wypatruj tego, co widać.
Czy to nam w czymś pomoże?
Widzę, jak na ciebie patrzy. I jak ty zaczynasz na niego. Ale wiesz, że nie będziecie mogli nigdy podążyć za tymi uczuciami.