Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 |
Do ataku, naprzód!
Ty kopiesz. Gdzie? Nie ma na nim nazwiska. Na tym też nie. Tak powiedział Bill Carson. Chodziło o bezimienny grób obok mogiły Archa Stantona. Dalej, kop.
Pieniądze. Są nasze. To jakiś żart. Nie wywinąłbyś mi takiego numeru. To nie żart. To sznur, Tuco. Wejdź na to i załóż pętlę na szyję. Prawie jak za dawnych czasów. Cztery dla ciebie. Cztery dla mnie. Wybacz, Tuco.