Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
A jeśli nie ma? Co, jeśli nic nie znajdziemy? Módl się, żeby tak było. Wykorzystałem was, bo wiedziałem, że dacie sobie z tym radę. Czego teraz od nas potrzebujesz?
Cierpliwości. Abby, otworzysz? Nie jestem zainteresowana. Dziękuję. Abby, muszę ci coś powiedzieć. Nie obchodzi mnie twój ton.
Muszę ci coś powiedzieć. Nie, dalej mnie to nie obchodzi. Wezwij ochronę.
Kogoś w szczególności? Wszystkich. Jezu, McGee. Chcesz je wywarzyć? Trzymajcie się razem. Przyprowadźcie następną grupę. Nikt nic nie mówi. Jeśli nie wiecie dlaczego, tu jesteście, to wkrótce się dowiecie. Kilkoro z was brało wczoraj udział w tajnej operacji. Reszta z was była wystarczająco blisko, By dowiedzieć się o kilku szczegółach, jak nie o wszystkim. Operacja miała na celu zidentyfikowanie kreta w naszym wydziale. Jeden z was uzyskał dostęp do komputera. To urządzenie powie mi kto. Dopóki się tego nie dowiem, nikt nie opuści tego budynku. W tym pokoju jest zdrajca. Wystaw ręce. Wystaw ręce. Zaprowadźcie pannę Sciuto do aresztu. Tak, sir. Dobra, mamy tylko minutę. Gibbs jest z Dyrektorem, Kłócą się o to, który z nich będzie cię przesłuchiwał. Abby, musisz mi powiedzieć. Co się dzieje?
To była gra wojenna. Rozumiem.
To jest jakaś sztuczka? Co masz na myśli? Zły glina, głupia gra glin. Zobaczyć, który zmusi mnie do gadania. Nic nie powiem. Właśnie to robisz. W porządku. Dobra. Od teraz nic nie powiem.
Abby, to jakiś obłęd. Nie jesteś zdrajcą. Dlaczego miałabyś nim być? Kochasz ten kraj. Kochasz NCIS. Kochasz swoje laboratorium. Nigdy byś nie zaryzykowała straty swojego laboratorium. Abby, nigdy byś nie zdradziła Gibbsa. Agencie specjalny, McGee. Co robisz z moim podejrzanym? Nic, Dyrektorze. I tak nic nie mówi. Chcę adwokata. Nie ruszaj się, panno Sciuto.
O co tu chodzi?
Agentko Lee.
Szukałem cię. Dyrektor Vance.
Czego pan potrzebuje, sir?
Jeśli nie dam im tego, czego chcą, to ją zabiją.
Sciuto ma prawo do adwokata. To delikatna sprawa. Oczywiście, sir. Zaraz kogoś do niej wyślę.
O co dokładnie ją oskarżacie? Współudział w morderstwie, zdrada, podburzanie.
Mowa tu o zbrodniach, przez które upadają agencje rządowe.