Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 |
Chyba za bardzo podekscytowałem się faktem, że bedę miał towarzystwo.
Pomyślałem, że lepiej będzie się nim zająć tutaj. Możesz połykać? Nie wygląda tak źle. Wszystko w porządku? Jest na górze. Jest w tej samej, zielonej sukience.
Ta sama zielona sukienka. Co się tutaj do cholery dzieje?
Mój mąż zawsze powtarza, że jestem półkrwi psem gończym. Okazało się, że ma rację. Namierzyłam cię.
Zajęło jej to sporo czasu, ale w końcu jej się udało. O czym wy.? Zabiłeś naszą córkę, ty sukinsynu. Mówiłaś, że wasza córka zmarła na raka. Ty jesteś pieprzonym rakiem. Co zamierzacie zrobić? Zabijemy cię. Ale najpierw, pozwolimy ci doświadczyć wszelkiego bólu, Jakiego kiedykolwiek przysporzyłeś. Ktoś się w końcu zorientuje, że mnie nie ma. Poza tym, dwie zaginione osoby na jednej ulicy? To budzi podejrzenia. Nigdy nie zgłaszaliśmy zaginięcia. Zgłosiliśmy, że ktoś się czai na naszym podwórku, ty pieprzony zboczeńcu. Nie zorientowałeś się, że wszystko było ustawione.
Uderzenie w skrzynkę na listy to nie był przypadek. Planowaliśmy to od dawna. Nie wiem, czemu się wahałem. Miałaś rację, to jest wspaniałe.
Może pomóc z tym?
Tak, to dziwne, prawda? Nigdy nie byliśmy agresywnymi ludźmi. Dopóki nie odebrałeś nam córki. Nie wiem jak ty, ale ja idę do łóżka. Ale nie chcę przestać. Pomyślałem, że może moglibyśmy założyć rodzinę?
Mamy już wystarczająco.