Wsadź torbę do bagażnika. Zatrzymam ją przy sobie 11/11

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |

Możecie jechać z nami. .aż nie znajdziecie jakiegoś miejsca do zatrzymania się. Nie jesteśmy razem.

Chodź. Będzie dobrze. Co ci mówiłem o grze w piłkę na ulicy? Dajesz, chłopcze! Trzymaj się blisko. Dobrze was widzieć. My się znamy? Zostało na niewielu. .każda nowa osoba jest jak dar.

Dokąd zmierzacie? Myślałem by zobaczyć co dzieje się w Londynie. Nie radziłbym. Jeśli ktoś jest ciągle przy władzy, już byśmy o tym wiedzieli. Musiał ktoś zostać. Tak, kilkoro osób jak my. To co robimy? To zależy od ciebie. To dla mnie koniec podróży. Co masz na myśli? Mam robotę do zrobienia. Będzie dobrze. Po prostu odejdziesz? Mówiłem ci. Zamierzam znaleźć miejsce dla siebie. Myślę, że ja też będę spływał.

Nie mogę dłużej robić za nianię. Nie chciałem byś się mną opiekował. Czy wy wszyscy kompletnie zwariowaliście? Nie możecie tak odejść! Czemu nie? Ponieważ właśnie się odnaleźliśmy. Nie znamy się. Nie mamy nic wspólnego. Ale przetrwaliśmy! Czy to nie coś? Powiedziałeś mi, że muszę zacząć żyć na nowo. Więc, jak każdy z nas ma to zrobić samemu? Mówiłem również, że mam plany. Mogą poczekać! To coś ważniejszego. Wszystko co kiedykolwiek znaliśmy, zostało od nas oderwane. Nasze stare życie nie istnieje! Musimy zbudować nowe. Nie zrobimy tego sami. Jest tylko jedno wyjście. Zostajemy razem albo umieramy. Idę tam gdzie ona idzie. Wchodzę w to. Co innego mamy do roboty?

Muszę odszukać moich kuzynów.

.nie mam nic przeciwko pokręceniu się przez jakiś czas. Niech będzie. Tylko do czasu aż się ustatkujecie. Później mnie nie ma. Ok, szefie. Co robimy teraz? Przepraszam, Sammy. Nie słyszałem cię.

.wolałabym żyć.

Wszyscy czekają? Wszystko w porządku. Nie ma pośpiechu. Kogo miałeś na zewnątrz?

Nie jesteśmy razem.

.i siostrę.

Przykro mi. Wszyscy musieliśmy tyle poświecić. Nigdy im nic nie mówiłeś? To musiało być trudne.

.wyobrazić jak będzie wyglądać ich życie?

Cóż, Sammy. Myślę, że czas już zacząć. Od teraz, codziennie będziemy zbierać pożywienie.

Traktować to jako pracę. Robiliście sobie zakupy? Ludzie powinni wiedzieć, że to miejsce należy do nas i muszą szanować naszą własność.

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:19

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|