Wiesz, że tak. A mamy zapasy? 2/20

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 |

"Za chwilę powiemy o niezbędnych przygotowaniach do takiej pogody, nie należy panikować.". Gdy mówią, że świat się kończy, chcą sprzedać płatki śniadaniowe,. Ale gdy mówią o panice, to poważna sprawa. Chwileczkę. Szybciej nie mogę. W lecie złamałam kość biodrową i nadal chodzę wolno jak żółw.

W czym mogę pomóc? "Zrodzona z chuci, w proch się obróci.". "Z grzechu zrodzona, będzie potępiona.". "Jestem małym imbryczkiem do herbaty,.". "oto moja rączka i brzuszek pękaty.". "Kiedy się rozgrzeje usłyszysz mój krzyk,.". "wtedy mnie przechylisz i nalejesz łyk.". "To ziemski kataklizm, czy kara boska?". "Jako pierwsi możecie państwo kupić tę kasetę.". Pamiętaj o kolacji z fasolką w najbliższą środę. Przyda się każdy głos, który potrafi śpiewać. Będę tam. O ile przetrwamy trzy dni. Na pewno, Bóg nad nami czuwa.

Masz jeszcze schabowe?

Proszę bardzo. Mielona karkówka. Nie masz zwyczajnych hamburgerów? Mam. Już daję. Ludzie słuchajcie, to tylko sztorm, nic więcej. Rozumiecie? Uspokójcie się, nie panikujcie jak turyści. Nie wymądrzaj się. Dobrze, już nie będę. Tak. Proszę chwileczkę zaczekać. Mike, telefon do Ciebie, twoja żona. Ma w przedszkolu mały problem. Wścieka się? Skąd mam niby wiedzieć? To twoja żona. Zastąp mnie.

Wszyscy mamy coś do ukrycia, Mike! No chyba, że ty jesteś inny.

Mike, mogę pożyczyć twój babski stołek? Lepiej to sprawdzić. No cześć, co się stało? Mamy mały problem, przyjedziesz?

Wszystko w porządku?

Tu też jest niewesoło, o co chodzi?

Ubiorę Cię.

Mogę zjeść twój chleb? Nie.

Don Beals, wracaj! Natychmiast!

Pippa, skarbie, nie ruszaj się. Emie, uspokój ją. Pippa? Co z nią? Ciszej proszę, nie chcę, aby Hatcher się czepiał. Chodzi o twoją córkę. Za późno, kochanie, w czym rzecz?

Wsadziła głowę w balustradę, wydaje mi się, że to nic poważnego,. Ale sztorm i szalony tata, to za dużo jak na mnie. Więc może przyjedziecie tu razem? Dobrze, zaraz tam będę. Co z Pippą? To opuchnięcie balustrady, chodźmy zobaczyć. Morze bardzo szaleje? Na 5 w skali 10-stopniowej, nie ma się czym martwić.

Nie zastrzelę, o ile pójdzie dalej.

Idzie silny sztorm. Mike i twój tata zaraz tu będą i Cię uwolnią. Jestem głodna. Mogę ją nakarmić, jak małpkę na jarmarku? Nie jestem małpką. Patrzcie ja jestem małpką. Nie jestem małpką. Dobra przestańcie, to nieładnie, sprawiacie Pippe przykrość. Pippa, nie ruszaj głową, bo stracisz uszy.

Tato. Skarbie. Pippa tam wsadziła głowę, a Don udaje małpkę. Panie Anderson, ja już nie udaję małpki. Wspaniale. Muszę Cię postawić.

Dlaczego mnie pchasz? Bo się mądrzysz. Nie boję się Ciebie, mój tata jest burmistrzem i daje Ci pensję. Chamstwo nie popłaca, można dostać za swoje, to wielka życiowa prawda, zapamiętaj ją sobie.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:19

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|