Wiem, że pewnie przesadzam, 9/11

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |

Tak, więc zjedzmy jakiegoś indyka i zapomnijmy o tym.

Przeczytałem ją. Eric, cokolwiek przeczytałeś. Nie mogę uwierzyć, że mi nie powiedziałaś. Byłaś w podobnym zakładzie, co ja. Miałaś 19 lat, byłaś tylko kilka lat starsza ode mnie. Po tym wszystkim, co przeszedłem w zeszłym roku.

A mnie starczy, żeby zacząć gdzieś wszystko od nowa.

Może powinnam była coś powiedzieć. Ale chciałam być silna dla ciebie.

Poza tym nie byłam gotowa, żeby do tego wrócić. Chętnie o tym porozmawiam. Kiedy będziesz gotowa. Potrzeba czasu. Powinienem był wiedzieć. Jakim sposobem stałeś się taki mądry? Co powiesz na prawdziwą świąteczną kolację? Nie jest za późno.

Nie widziała Jenny od tygodnia. Więc gdzie ona jest?

Co masz na myśli? Miałam nadzieję, że to Blair. Dlaczego? Gdzie ona jest? Może ty mogłabyś się dowiedzieć. Ignoruje nasze telefony. Może twój odbierze. Mogłabyś? Oczywiście. Dam ci znać, jak tylko się do mnie odezwie. Dziękuję. Jest Aaron? Jest tam. Myślę, że jest. Dziękuję. Dan nie skłamał. Ja skłamałam.

To było raczej niedopowiedzenie, ale nadal. Przepraszam, że nie powiedziałam wszystkiego. Jeśli po tym nadal będziesz chciał ze mną być, daj znać. Jest na 5-tej i 71-ej. Dziękuję. Wesołych Świąt. Wesołych Świąt, kochanie.

Chuck w końcu postanowił zaszczycić nas swoją obecnością?

Mój ojciec i ja pokłóciliśmy się. Nocowałam u Erica i w końcu mnie odszukał. Masz szczęście. Masz rodzinę, która o ciebie walczy. Moja nawet nie dba, czy tam jestem. Twoja mama kocha cię na swój sposób, Blair. Ale to, jak kocha cię twój ojciec. Nigdy tego nie miałam.

Mojego ojca, choć jest bardzo miły, tutaj nie ma. Twój ojciec. Wszędzie za tobą pójdzie, zawsze. Wiem, bo sama czasem do tego doprowadzałam. Co? Moje włosy? Nie. Po prostu się myliłaś. Wyglądasz na zmarzniętą. Chodź do domu, kochanie. Dopięłaś swego. Nie sądzę. Myślę, że zmienisz zdanie,

Powinien był znaleźć pracę, zmienić się.

Gdy dowiesz się, z czym zwlekałam, żeby ci pokazać. Pod jednym warunkiem. Jenny też musi iść do domu. Myślę, że to wspaniały pomysł.

Każdy powinien być w odpowiednim dla niego miejscu w Święto Dziękczynienia.

Przetrzymywać mnie z mamą dla okupu?

Podrzucimy cię. Co się dzieje? Kocham was oboje. Jestem z ciebie dumny. Howard, nie. Co się dzieje? Co robisz, Howard? Będzie dobrze. Masz prawo zachować milczenie. Wszystko, co powiesz, może zostać wykorzystane przeciwko tobie. Mieliśmy nadzieję, że u będziesz. Mama jest w środku, podpisuje papiery w ciemności. Odzyskaliśmy dom. Teraz potrzebujemy tylko prądu. Słuchajcie, nie wiem, jak wam dziękować.

To nie jest wybór. Jest.

Zostawię was samych. Nie chciałam, żebyś wyjeżdżał. Nie chcę tego przyznawać, Ale ja nadal. To nieważne. Cała ta sprawa z Jenny, Nie chcę się w to mieszać. Vanessa, nie mam z Jenny kontaktu od tygodni, więc. Jeśli byś chciała, moglibyśmy czasem razem gdzieś wyjść? Myślę, że tak. Zadzwoń. Dobrze. Przy okazji, cieszę się, że zostałeś.

W pewnym sensie spodobało mi się obserwowanie cię w tej ruderze.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:11

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|