Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 |
To purpura, Stephen. Ale nie jest to naparstnica. Tak naprawdę, to barwnik z japońskiego indygo. Drobny posmak twojej własnej medycyny. Oprócz tego, że ta roślina cię nie zabije. Musimy porozmawiać o tym, dlaczego pozabijałeś swoich kolegów z klasy, Stephen.
To nie on zabił tych małych drani. Ja to zrobiłam. Mamo. Zamknij się, Stephen. Pani Brown, proszę się cofnąć. Zabiłam ich. Miałam dostęp do szpitalnego laboratorium z toksynami. Użyłam krwi Stephena. Podmieniłam próbki.
Zobaczyłem pana Tewsbury'ego w klasie.
Każdy z tych dzieciaków był tylko problemem. Sprawili, że mój syn zacząć pić piwo i ćpać. Twoja mama stara się ciebie chronić, Stephen. Z pewnością bardzo cię kocha. Ale my wiemy, że nie byłaby w stanie wyciągnąć digitalis z naparstnic. Jednak ty byłeś. Nawiasem mówiąc, zastępcy szeryfa znaleźli twój. zestaw chemika. Był pokryty naparstnicą. Nie, to mój zestaw! Nie! Proszę się zatrzymać! Pani Brown, numery seryjne na sprzęcie pochodzą ze szkoły. Na litość boską, on ma dopiero 11 lat! Jest wszystkim, co mi zostało. Rozumiecie?! Przestań, mamo. Nie powinnaś mieć kłopotów przez to, co ja zrobiłem. Musiałem ich pozabijać. Ograniczali mnie.
Ojciec Freddy'ego St. Johna usłyszał o jadzie ropuchy.
Ograniczali całą szkołę.
Cała szkoła cierpiała przez te głupie dzieciaki.
To przez nich tak kiepsko wypadała nasza średnia i nasze testy.
Nawet część nauczycieli rezygnowała i przenosiła się do innych szkół.
Ktoś musiał coś zrobić. Dlaczego Sam Tewsbury? Zobaczyłem pana Tewsbury'ego w klasie. Słyszałem, jak wypytywał uczniów. Byłem pewien, że podejrzewał, iż za wszystkim stoi uczeń. Rozgryzienie przez niego wszystkiego było tylko kwestią czasu. Był bystrym człowiekiem. Niemal tak bystrym, jak ja. A więc to ty wysłałeś mu książkę Nietzschego?
To była kopia mojej mamy. To jej kodeks, wedle którego żyje. "Co mnie nie zabije, to wzmocni". Zaryzykowałeś, liżąc tamtą ropuchę. Aby wtopić się w tłum. Oddalić od siebie podejrzenia. Pobrałeś własną krew, zamieniłeś próbki, I sprawiłeś, że twoja mama uwierzyła w twój rzekomy strach przed igłami. Sprawiłem, że uwierzyła w wiele rzeczy. Kiedy miało się to zakończyć? Kiedy znalazłby się ktoś wystarczająco bystry, aby mnie powstrzymać. Wiedziałeś, że słynny komiks, "Superman", jest tak naprawdę oparty na filozofii Nietzschego? "Piąć się w górę, w górę, i zniknąć w przestworzach". Chciałbyś być wyznaczonym przez sąd psychiatrą,
Którego jedynym zadaniem byłoby obserwowanie małego Stephena Browna. Przez dekadę lub dwie?
Myślę, że mógłbym robić gorsze rzeczy. Hood, a jaki ty byłeś w wieku 11 lat?
Musisz ją polizać.
Chyba podobny do Stephena. Chciałem się mierzyć z najlepszymi. Ale trudno stwierdzić, czy jesteś dobry, jeśli pozabijałeś całą konkurencję. Jestem pewna, że używałeś swojego mózgu do czynienia dobra.