Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 |
Śmierć to część tej pracy. Tak. To prawda.
Przepraszam. Paplam. O czym chce pan rozmawiać, panie Jane? Partner pani męża, detektyw Preciado, Jest podejrzanym w sprawie. Steve? Nie. Powiedział, że w poniedziałek w nocy spał u państwa na kanapie. To było 45 minut po północy w poniedziałek. Czy to prawda? Tak. To prawda. Został na noc.
Dlaczego interesujecie się Stevem?
To uczciwy człowiek. Przyznał się do romansu z Patrice Matigan. Steve Preciado? Tak. Dlaczego nie? Sama nie wiem. To wydaje się mało prawdopodobne. Katherine, ukrywasz coś. To śledztwo stanowe. Jesteś zobowiązana do mówienia prawdy. Proszę obiecać, że nie powie pan, że dowiedział się tego ode mnie. Nie pisnę słówka. Dale mówił, że Steve ma problem.
U Blakely'ego? Byliście tyko wy? I jego żona.
Z dolną częścią? Z dolną częścią. Teraz są pigułki na te problemy. Nie. Najwyraźniej to beznadziejny przypadek. To dziwne, bo to on powiedział nam, że miał romans z Patrice.
Znając Steve'a, Kłamał, by chronić swoją reputację,
Prokurator generalny nie będzie miał sprawy przeciwko Carrisowi,
Albo chronił kogoś innego. Przepraszam. Niezdara ze mnie. Co się stało?
Szkoda, bo naprawdę muszę z nią porozmawiać. Kto przyszedł, Sam?
Nic. To tylko mały wypadek. Co jej powiedziałeś? Co narobiłeś? On nie zrobił nic. Twój ojciec. Mój ojciec. Co jej powiedziałeś? Wiedziałeś. Wiedziałeś, kim była. To dlatego szeptaliście po kątach. I zachowywaliście się dziwnie. Nie, to nie o to chodziło. Nie rozumiesz. Tata nie miał romansu. Tato, mama myśli. Co myśli, Sam? Przysięgałeś. Przysięgałeś na życie własnego syna,
że już nigdy mnie nie zdradzisz. Wejdź, kochanie. Powiem ci prawdę, tylko nie tutaj. Nie tu? Jesteś Dale Blakely. Miałeś być tym dobrym! Wejdź do domu! Detektywie Blakely. Zamknij się. Wszystko w porządku? Napaść. Na twoim miejscu przemyślałabym tę technikę. Muszę się z tym zgodzić. Teraz aresztujemy glinę. Hura! Napadł na Jane'a. I miał motyw. Zanim oskarżysz gliniarza o morderstwo, Musisz mieć mocne dowody. Ja. Bo jeśli się mylisz, to nie będziemy mieli podejrzanego, Prokurator generalny nie będzie miał sprawy przeciwko Carrisowi, A my niesłusznie aresztujemy.
Szanowanego policjanta z jego rejonu. Tak, szefie. Co łączyło cię z Patrice Matigan? Pomagałem jej. 1000 miesięcznie.
To spora pomoc. Co dawała panu w zamian? Nic. Dobra. Co powiedziałeś żonie o pieniądzach? Nie mam nic więcej do powiedzenia. Jak wiązałeś koniec z końcem? Dorabiałeś okazjonalnie na narkotykach? Nigdy nie wziąłem z tego kasy. Jeśli Patrice zaczęła prosić cię o kasę, Musiałeś być przyciśnięty do muru. Chcę adwokata. Załatwię ci to.