Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Dzięki którym wiemy, gdzie mamy być.
Zatem mamy farbę do malowania palcami, ciastolinę i gwiazdkę,
I impreza się zaczyna. A Foxy, stary. Rozkręca całą zabawę. Zmienia Manhattan w Nibylandię. Tyle że w Nibylandii nikt nie umiera. To broń, którą zabito Leslie Wright. Siniak na twojej ręce odpowiada kształtowi tej broni. I sile potrzebnej do jej zabicia. Moment, nie zabiłem jej. Mam dowody, które temu przeczą. Ledwo znałem tę dziewczynę. Bryce, mam cię za włamanie, A według twoich znajomych, To ty ukradłeś ten autobus. Pracowałem latem jako sprzątacz autobusów.
Kilka sekund później otrzymujesz to:.
Zatrzymałem sobie parę kluczy. Pożyczyłem go tylko na kilka godzin.
To nie wyjaśnia tego siniaka. To były tylko takie wygłupy. Zgrywaliśmy się z moim kumplem Elliotem. Nie wiem, co się stało z hakiem, jak go upuściłem. Ktoś wbił go w brzuch Leslie Wright kilka razy. Nie ja. Wyjaśnię ci to. Tak, żebyś zrozumiał. Zapomnij o Nibylandii, musisz dorosnąć, A zrobisz to za kratkami, Odsiadując dożywocie za morderstwo. To jest Otto? Cześć, Otto. Jak się masz? Fiona nie mogła być taka zła, pies jest przyjazny. Gdzie go znalazłeś? Sprzedawca ze sklepu rowerowego znalazł go w koszu. Chciał wziąć go do domu, Ale po obejrzeniu wiadomości, zadzwonił na posterunek. Nie kąpał go? Nie. Przez ostatnie 24 godziny ta rozpieszczona psina. żyła w nędzy. No dobrze, Otto. Hej, co mamy? DNA krwi z pyska Ottona jest ludzkie. Nieznane, ale należy do mężczyzny. Pies zaginął na 24 godziny. To znaczy, że krew może należeć do kogokolwiek.
Ślad zawiera kwasy: stearynowy, palmitynowy i linolowy. Zazwyczaj znajdujące się w kasztanach. A konkretnie pieczonych. Były także ślady węgla drzewnego.
A wzór oparzenia na szyi Fiony.
Panie Wright.
Może odpowiadać grillowi z wózka z kasztanami.
Czyli tak przeniesiono Fionę z pierwotnego miejsca zbrodni pod hotel. Kazałem Flackowi wyciągnąć wszystkie zezwolenia sprzedaży. Jest tylko jedno na tym terenie. Na sprzedaż koło Dorothei. Na nazwisko Felix Hall.
2 tygodnie temu złożył odwołanie. Ktoś chciał unieważnić jego pozwolenie i wykopać go na inny teren. Niech zgadnę: Fiona.
Tak, to numery tekstowe, więc gdy wyślesz sms-a,
Te są zgniłe, stary. Zdejmij te z wierzchu. Tak będzie dobrze. Są wciąż dobre. To nie w porządku. Powaga, żaden nowojorczyk nie powinien tego widzieć. Złóż wniosek o urlop z powodu traumy.
Hej, Felix Hall?
Mamy do ciebie parę pytań, kasztanowcu. Zaczynając od: który wózek jest twój? Dlaczego? O co chodzi? Hej, hej, co robisz?