Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Witaj, Françoise.
Posłuchaj. tego właśnie zawsze pragnęłam.
Jesteśmy w królestwie wróżek. Miejscu dostępnym tylko dla dzieci. Gdzie wszystko jest możliwe. Zostań proszę. Françoise! Anna! Nic nie powiesz?
To Morgane. Co mogę powiedzieć? Widzisz? To żaden kłopot. Anna jest jedną z nas. Możesz ją widywać kiedy zechcesz. Nadal jest twoją przyjaciółką. Niech się rozpocznie święto! Corinne! Orca! To święto jest po części dla ciebie. Dla mnie? I dla Anny, wiele mi dała.
Jutro zobaczysz moje królestwo. Jutro? Jeśli chcesz.
Masz inną sugestie?
Wyglądasz na smutną. Czemu tym się przejmujesz? Jeśli już muszę tu zostać. .czemu nie możemy być przyjaciółkami? Morgane jest bardzo zazdrosna. Nie robimy nic złego. Nie, oczywiście, że nie. Myślisz, że. Pocałuj mnie jeszcze, pocałuj znów. Obdarz najsłodszym z pocałunków. Tym namiętnym. Oddam ci po stokroć, z najgorętszym żarem. Czemu rozpaczasz? Wymażę twój ból. Obdarowując jednym z najsłodszych. Zatapiając się wspólnie w pocałunkach.
Radując się wzajemną przyjemnością. Naprzód więc, niech dwa życia trysną. Każde w sobie i każde wraz ze swą miłością. Pozwól mi, moja miłości, na tą odrobinę szaleństwa. Zawsze cierpię, gdy żyję zbyt cnotliwie.
I nie mogłabym zaspokoić cię całkowicie,
Bez tych kilku prób wewnątrz mnie. Louise. Mieszka tutaj już bardzo długo.
Podoba ci się ten pokój? Tak. Zmieniłabyś w nim coś? Nie, jest idealny. Nie dotykaj proszę.
Co to takiego? Wyjątkowy talizman. Jesteś dla mnie wszystkim, pani. Powtórz, ale z większym uczuciem. Jesteś dla mnie wszystkim, pani. Jakże osobiście on to bierze. Bo jesteś w moim sercu. Jestem jak pies, a ty jak mój pan. Pies zaiste! Zatem siad, Gurth! Bądź moim psem. Pewnego dnia mogę ugryźć .pani. Postaraj się być bardziej zajmujący, jeśli się tobą zmęczę. Pewnego dnia. No, powiedz. Nie, jeszcze nie. To niespodzianka. Sarah, sprowadź Françoise. Nigdy nie słuchasz, kiedy mówię. Już wysłuchałam, co chciałam! Więc pewnego dnia. Teraz bądź cicho. Zaczynasz mnie nudzić. Pewnego dnia, Gurth. ja.
No dobrze. Powiedz to wreszcie. Zaskoczę cię, zostając twoim panem. Naszyjnik! Został skradziony! Françoise zabrała tunikę! Jak mogłam to przewidzieć? Zostałyśmy oszukane.
Później będziemy to roztrząsać. Françoise, wiem, że tu jesteś. Widzisz nas, ale tunika sprawia, że jesteś niewidzialna. Naszyjnik daje ci władzę nad łodzią.