Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 |
Jest to, że przez ostatnie dwie dekady.
Tak, twoje zdanie. "Ty coś o tym wiesz". Co to ma być? Sugerowałem, że często podróżujesz.
Nie. Sugerowałeś, że nie zostawałem na dłużej.
W jednym miejscu, przez ostatnie 15 lat. Sugerujesz ostatnio z dużą częstotliwością, że nie pochwalasz mojego wędrownego stylu życia. W skrócie, jesteś rozczarowany, że nie osiągnąłem więcej w życiu. To właśnie sugerowałeś. Przypuszczam, że tak. Powodem, dla którego ten sklep wydaje ci się takim cudem, Jest to, że przez ostatnie dwie dekady. Byłeś trzymany w zakładzie psychiatrycznym. To spowodowało dwie rzeczy. Po pierwsze, uniemożliwiło ci poznanie mnie.
Kim jestem, kim byłem, co wiem i co robiłem.
Po drugie, sprawia to, że nie masz prawa mnie osądzać.
Rozumiemy się? Mogę w czymś pomóc?
Weźcie wszystko i spadamy.
Szukamy piły elektrycznej, Najlepiej ze zmienną prędkością. I prostym systemem wymiany ostrzy. Co tniecie? Drewno? Ludzką tkankę. Ciało i kości. To bardziej skomplikowane, niż się wydaje. To nie takie okropne. Potencjalnie jest o wiele gorsze.
Myślę, że piła, której szukacie jest za rogiem. Nie trzeba dzwonić na policję. Panie Jones, jak pan wie, mamy mało czasu. Wyrok będzie odczytany w przyszłym tygodniu. Jak już panu mówiłem, Najlepsze, na co możemy liczyć, to dożywocie. Jakkolwiek, będę wnosił apelację.
Mogłoby sprowadzić kogokolwiek z jakiegokolwiek miejsca.
Rozmawiałeś z moimi ludźmi? Mają dla mnie jakieś wieści? Powiedzieli, że "robota" w Filadelfii się powiodła. Proszę im przekazać następującą wiadomość.
Niech przeleją panu Loebowi kolejne 100.000 dolarów. I poinformują go o lokalizacji następnego przedmiotu.
A poza tym i tak się nie złamiesz.
Przekażę to. Oto dokument. Mógłby pan na niego zerknąć? To standardowe podanie o apelację. Jeśli mógłby pan go podpisać. Co pan robi?