Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
"Chwileczkę. Tak wiele dałem z siebie. Jak teraz wrócić do normalności?".
Tak po prostu. Skończyć z pierdzeniem w wannie i śmianiem się z tego. Ale Prostoduszny Jack myślał, że był mądry, Lub raczej nie wiedział o swoim niedorozwoju,
Ale muszę się dogadywać z bandą nadętych gwiazdorów!
Więc nie możesz grać upośledzonego, będąc bystrym aktorem. Zagrać kogoś, kto uważa się za mądrego, chociaż nim nie jest, To dopiero sztuka. Sztuka. To jak pracować z rtęcią. Wyższe progi, stary. To forma sztuki. Jasne. Jesteś artystą. Tym się właśnie zajmujemy, zgadza się? Tak. Czapki z głów, zwłaszcza, że Akademia Filmowa lubi takie bzdety. To znaczy? Poważnie? Nie wiesz?
Nawet gdyby dziwka trzymała za niego i wskazywała mu drogę.
Każdy wie, że grając głupka nie można pójść na całość. Co masz na myśli? Sam zobacz. Dustin Hoffman w "Rain Man", wyglądał na głupka, grał takiego, ale nim nie był. Liczył wykałaczki, oszukiwał w kartach. Był autystykiem, ale nie przygłupem. Albo Tom Hanks w "Forrest Gump".
Nie wciśnij go komuś innemu.
Tępy tak, opóźniony może, z szynami na nogach. Ale oczarował Nixona i wygrał zawody w ping-ponga. To żadne upośledzenie. I został bohaterem wojennym. Znasz jakichś upośledzonych bohaterów wojennych? Poszedłeś na całość, człowieku. Nigdy tak nie rób. Nie wierzysz? Przyuważ: Sean Penn w 2001, zagrał w "I Am Sam".
Pamiętasz? Poszedł na całość. Wyszedł z gali bez Oskara. O Boże! Jasna cholera! Dobra robota, durniu. Zabiłeś reżysera. To niemożliwe. Podłożyłem ładunki wśród drzew, a nie tutaj.
Musiał mieć pecha. Pecha mówisz? To nie moja wina. Zabezpieczmy ciało i wracajmy do hotelu. Nawarzyłeś sobie piwa dupku! Obaj sobie nawarzyliśmy! To ty masz kłopoty. To nie moje wina! Siedzimy w tym razem. Gówno prawda. Próbujesz uciec przed odpowiedzialnością. A co z zasadą "Nie zostawiamy nikogo za sobą"? Czekaj! Posłuchaj, dobrze?
Nie chcę o tym słyszeć. Będę z tobą szczery. Prawie oślepiłem Jamie Lee Curtis w "Piątek 13-go". Ten wypadek mnie wykończy! Odczep się! Jesteś żałosny. Nieprawda.
Odwal się! Nigdzie nie pójdziesz!
To będzie niezłe doświadczenie.
Co do kurwy nędzy? Pozwól, że wyjaśnię. Co dalej? Mamy tak po prostu iść naprzód? Staraj się nie wypadać z roli. Pamiętaj, że jesteśmy w kadrze. To jest za ciężkie. Muszę się pozbyć tego, który dał mi rekwizytor.
Gdzie on do cholery jest? Radzisz sobie z mapą, wodzu? Mogę spojrzeć? Jest u mnie. Damien dał ją mnie, pamiętasz? Ale miała służyć nam wszystkim. Rozumiem. Trzymasz ją do góry nogami. Litery są na jednym brzegu, a liczby na drugim. Stary, próbuję. Staram się pomóc.