Ty durna dziewucho

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 |

Ty durna dziewucho

Alianci przeprowadzali naloty dywanowe, By oczyścić teren z wojsk komunistów.

Niektóre z atakowanych miejsc były zamieszkane przez ludność cywilną. WITAJCIE W DONGMAKGOL. Tekst polski: Gee & behemot.

Dopasowanie: hihi. Połącz mnie z generałem. Towarzyszu, nie możemy tak iść dalej. Proszę o rozkazy.

Towarzysze. Co?

Towarzyszu, nie każ nam umierać! Pozwól nam żyć! Towarzyszu, zabierz mnie ze sobą. Czemu nie przestrzega pan wytycznych dowództwa? Proszę mnie zabrać. Towarzyszu! Nie dasz rady iść.

Mogę iść, mogę! Mogę iść sam. Towarzyszu! Jeszcze słowo i nie żyjesz. Zabieramy wszystkich. Towarzysze! Co ty wyprawiasz? Proszę pana. Nie zabijaj mnie.

Nazywam się Moon Sang-sang.

Jakim cudem mamy tak dostać się do Phenianu?

Jeśli nie chcesz zginąć, idź za mną. Jesteś pewien tego co robisz? Nie martw się. Uratuję cię, nieważne. Ruszymy po zachodzie słońca. Teraz odpocznijcie. Nazywam się Moon Sang-sang. Nie wiem co się stało, ale sądzę. że nie powinieneś tego robić! Z jakiej jesteś jednostki? Miło było cię poznać. Niebezpiecznie tak iść samotnie! Co to było?

Nie wiem co się stało, ale sądzę.

Chyba jakiś człowiek. Co jest?!

Tu są węże! Pełno węży. Prawdziwa wężowa skała. To ty tu przed chwilą byłaś? Widziałeś mnie! Jestem szybka. To naprawdę dziwne. Nie dostaję zadyszki, A gdy zaczynam machać rękoma, nogi biegną szybciej, A wtedy ręce też poruszają się szybciej, I ziemia ucieka spod stóp. Jestem naprawdę szybka. O czym ty pleciesz? Że twoje ręce zaczynają, A wtedy nogi. Towarzyszu! Ona ma kwiat we włosach. Nie leżcie tu. Ukąszenie węża bardzo boli. Naprawdę bardzo! Nie ruszaj się! Jeszcze tu jesteście? Uciekajcie stamtąd. Co to był za hałas? Jak cudownie! Ty durna dziewucho. Towarzyszu! Puszczaj! Proszę, bądź cicho. Zabiję cię. Puszczajcie mnie! Puszczajcie! Uspokój się!

Gdzie ona idzie? Proszę mi to dać! Tam musi być jakaś wioska. Więc. może są tam nasi? Nie, tu nie ma żadnych żołnierzy. Groziłem jej bronią, a ona nawet nie mrugnęła okiem. Jakby wcześniej jej nie widziała. Niemożliwe, by tu było wojsko. Najpierw musimy znaleźć wieś. Dostać się tam i najeść. Wziąć żywność. Towarzyszu. Tu mogą być węże. Chodźmy się naradzić gdzieś indziej. Gdzie idziesz? Nie słyszałeś, że tu są węże? Jesteśmy żołnierzami Armii Komunistycznej! To komuniści są odporni na jad? Nie mamy amunicji. Chcesz rzucać granatami? Zobacz, nawet dowódca idzie. Nie ze strachu przed wężami.

To dlaczego, towarzyszu? Co to za powitanie? Szturchanie kijem w twarz. Czy naprawdę tam w górze jest wieś? Myślisz, że inaczej zabierałbym was?

Trudno będzie tam wejść. Możemy iść łatwiejszą drogą, jeżeli chcecie. Ale dojdziemy tam jutro. Zawsze chodzisz tym szlakiem? Niezbyt często opuszczam wioskę. Ale ostatnio, Spadł z nieba wielki facet. Jest bardzo chory, więc wyszedłem nazbierać ziół. Tu naprawdę jest wieś! To jest Dongmakgol, nasza wioska. Dongmakgol?

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:23

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|