To taki prezent na pożegnanie 10/10

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |

I wybrałeś to? Sam to wybrałeś.

John, wiem, że było to dla ciebie niemiłe przeżycie. Ty też ją widzisz? Wiedz, że jest mi przykro z powodu tego, przez co musiałeś przejść.

Myślisz, że Woolsey się zgodzi? Jasne, to wielkie odkrycie.

Apollo jest gotowy do odbioru przesyłki. Statek zabierze cię do celu. Nie chcę narzekać, ale tyrałem pół dnia, żeby doprowadzić to do stanu użyteczności. Chyba należy mi się spotkanie twarzą w twarz. Proszę bardzo, doktorze. Oto prawdziwe oblicze Sakari.

Powodzenia.

Wzięła mnie z zaskoczenia. Co miałem powiedzieć? Co ty byś powiedział? Dziwne. Panie Woolsey. Zje pan z nami? Muszę napisać kilka raportów. Dziękuję, z przyjemnością. Nie miał pan pojęcia, że to, co pan widzi jest halucynacją? Te manifestacje były bardzo rzeczywiste. Każdy by się nabrał.

Z całym szacunkiem,

Uważam, że jesteś idealną kandydatką na miejsce Woolseya,

Ale oni wiedzieli, że mnie nie nabiorą,

Więc od razu dali sobie spokój i zabrali się za was.

Czegoś tu nie rozumiem.

A może. Gdzie jest jej kwatera? Powinienem przekazać jej to osobiście.

Znalazłeś ten kontener akurat tego samego dnia, Kiedy pokazały się te manifestacje. Idealnie trafiłeś z czasem. To rzeczywiście dziwny zbieg okoliczności. Wiem, do czego zmierzacie, ale miałem trzeźwy umysł. Znaleźliśmy kontener dzięki mojemu geniuszowi. I pomocy Zelenki. O czym ty mówisz? Zelenka jest na innej planecie. Nie, wrócił wczoraj. Donovan struł się jakimś jedzeniem i wrócili wcześniej.  

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:18

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|