Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
To taki prezent na pożegnanie
Zawsze je sam. W swoim biurze albo kwaterze.
Ma mnóstwo pracy. Niektórzy z nas ciężko pracują. Czasami w nocy słyszę, jak płacze. Naprawdę? Nie. Panie Woolsey. Może przyłączy się pan do nas? Dziękuję, ale dzisiaj zjem w mojej kwaterze. Muszę się przygotować do zbliżającej się oceny mojej pracy.
Trochę się tego obawiam. Niepotrzebnie. Znakomicie sprawdził się pan jako nowy dowódca. Mam nadzieję, że I.O.A. podziela twoje zdanie. On woli być sam. A tak przy okazji, gdzie jest Sheppard? Dzisiaj rano zabrał astrobiologów na ląd.
Nad czym pracujesz?
I dobrowolnie zgodził się zostać tam z nimi na noc. Tak? Dlaczego? Słońce tej planety to gwiazda klasy G. Do tego atmosfera jest podobna do tej na Ziemi.
Nie spieszcie się. Spędzimy tu całą noc.
I dzięki temu przeważają tu zielone, zdolne do fotosyntezy organizmy. Chlorofil absorbuje tylko czerwone i niebieskie światło, A odbija zielone. Zapewne zastanawiasz się, dlaczego chlorofil. Nie absorbuje zielonego światła. Tak, to dziwne. Dlaczego? Odpowiedzi należy szukać. O, mój Boże! Zaczekaj tutaj. Co się stało? Spójrz tylko.
Ten kwiat wygląda jak begonia eiromischa. Boże, Lorne mówił, że tak będzie. Nie. Ten gatunek został uznany za wymarły w 2007 roku. A my stoimy właśnie nad okazem, który zadziwiająco ją przypomina. Wrócę do skoczka i przygotuję nocleg. Rosnąca w takim klimacie? Idziesz ze mną? To niezwykłe znalezisko. Bawcie się dobrze. Po to tu przylecieliśmy. Nie spieszcie się. Spędzimy tu całą noc. Pomóc panu? Jeśli będzie pani taka uprzejma. Witam. Cześć. Dokąd pan idzie? Do mojej kwatery. Południowo-wschodnie skrzydło, poziom 19. Apartament. Nieźle. Czy my się znamy? Jeszcze nie. Vanessa Conrad. Dr Vanessa Conrad. Richard Woolsey. Niedawno przyleciałam tu na pokładzie Apolla. Witamy na Atlantydzie. Dziękuję. To piękne miasto. I ogromne. Miną tygodnie, zanim je poznam. Chłopcy od instruktażu na pewno pani pomogą.
Niepotrzebnie pana zatrzymuję. Nie, nie, mam mnóstwo czasu. Poziom 19.
Ciekawe, jak długo było pod wodą.
To pana piętro. Miło było panią poznać. Vanessa. Proszę mi mówić Vanessa. Chętnie.
Miło było cię poznać, Vanesso. Pana również, panie Woolsey. Możesz mi mówić. Hej. Jak twoja impreza na innej planecie?
Miałeś być gościem honorowym na jakimś bankiecie. Byłem, ale trzech członków grupy por. Donovana. Zatruło się jedną z potraw, które nam zaserwowano. To chyba były te małe zielone jagody z fioletowymi plamkami. Zdrętwiał mi po nich język. Ta rozmowa skończyła się 6 sekund temu. W drodze powrotnej wpadłem na pewien pomysł. Poleż chwilę, to ci przejdzie. Nie. Wysłuchaj mnie. Powinniśmy zeskanować dno oceanu. Wykryłem wahania temperatury wody w pobliżu miasta. Uważam, że trzeba to sprawdzić. Ja nie. Codziennie przechodzimy przez Wrota, żeby badać inne światy,
A na naszej planecie przeprowadziliśmy tylko kilka testów w wodzie. Tam nic nie ma. Myślę, że warto to sprawdzić. A ja myślę, że źle myślisz. To będzie tylko strata czasu. Xiaoyi, witaj. Witaj na Atlantydzie. To zaszczyt móc. Witaj, Richard. Witaj na Atlantydzie.
Dlatego nawiązałem z tobą kontakt, żeby odwrócić twoją uwagę.
To zaszczyt. Nie mogę się doczekać, kiedy zwiedzę to miasto. Idziemy? Oczywiście. To pomieszczenie kontroli. Mózg całego miasta. Ci technicy są najlepszymi specjalistami w tej dziedzinie. Amelia. Jak idzie trenowanie kickboxingu? Świetnie. Dziękuję za zainteresowanie.