To klasyczne menadżerskie zagranie 6/6

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |

Popatrz na tyłeczek.

Michael to geniusz. Racja. Dlaczego powiedziałeś "dolarów"? Bo tak pracuje mój mózg. Ile jest 15% z 200? Słuchajcie, Michael zwraca nadwyżkę żeby dostać 15% premii.

Możesz tak zrobić? Hej, Michael, ile jest 394 razy 5,912? Dajesz sobie samemu 645 dolarów premii zamiast. Dać wszystkim w biurze coś czego naprawdę potrzebują.

Radon wydostaje się z podłogi.

Nie potrzebuję 645 dolarów. Już mam 645 dolarów, mniej więcej. Więc kupisz nam ksero? To głupie.

Jesteś dosłownie królem.

Albo krzesła. To takie głupie. To mój telefon. Nie słyszę by dzwonił. Ciąg dalszy nastąpi.

Nie, ja nie--. To niczego nie zmienia. Mam do pojęcia ważną decyzję. Potrzebujemy ksera. Potrzebujemy krzeseł.

A ja muszę coś wymyślić, by zatrzymać te pieniądze w taki sposób, by mnie nie znienawidzili. Hej, Tuńczyk, patrz. Kanapka z tuńczykiem. Tak jak ty. Teraz muszę się zająć kwestią prawną. To było ekstra, co? Więc jak będzie? Michael, musisz zdecydować, już prawie koniec dnia. Chcę tylko powiedzieć że obiecujesz mi krzesło od kiedy mnie zatrudniłeś. Jesteś mądrym facetem wiem że postąpisz właściwie. Myślicie że to łatwe? Taką masz pracę. Dobra, wiecie co? Dlaczego wy nie zdecydujecie? Teraz wstanę i pójdę do kuchni. A wy musicie zdecydować. W przeciwnym przypadku zgarniam premię.

Taa, bierz ile chcesz.

W porządku? To klasyczne menadżerskie zagranie. Masz dwie strony i nieprzekraczalny termin. Wiesz, że żadna ze stron nie ustąpi.

Gra się rozpoczęła.

Więc umieszczasz ich w jednym pokoju i po prostu. Hej, zdecydowaliśmy się na krzesła.

Doszedłem do wniosku że lepsze krzesła niż nic. Dzięki, Michael. Dobra robota. Jestem z was dumny. Czego się nauczyliśmy w tym tygodniu? Po pierwsze, dzięki mnie,

Mój zespół jest o wiele, wiele szybszy w podejmowaniu decyzji. Niż myślałem że będzie. Po drugie, nie płać za futro kartą kredytową. Dopóki nie masz absolutnej pewności że masz forsę by ją spłacić. I po trzecie, powinieneś wiedzieć, że niektórzy lubią. Rzucać w ciebie pojemnikami ze sztuczną krwią. Gdy wychodzisz od Burlingtona.

Taa, skoro i tak wygrałam. Tak, wygrałaś.  

« Poprzednia strona |

Data dodania: 2008-12-12 18:21:21

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|