Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 |
Na naszym progu znalazł się umarlak ściskający w dłoni listę potencjalnych ataków. No. niezupełnie ściskający, listę miał w portfelu, I musimy znaleźć te dwie osoby z listy,
To sprawa "zwłoki w taksówce przy głównej bramie"?
Które wciąż żyją, zanim zostaną zabite. Nie, DiNozzo. Nie? Musimy znaleźć śmiecia, który zabił tych pięć osób z listy! Agencie Gibbs? Co?! Dzwonili z sądu w sprawie Scolettiego.
Udzielili zgody obrońcom na przeprowadzenia kolejnego testu balistycznego. Jutro. Powiedz agentowi specjalnemu Gillmanowi, że przejmuje tę sprawę.
Jako tymczasowy dyrektor musi pan to podpisać. Wciąż musimy przejrzeć te dokumenty.
I odwróć się, Hektor.
Możemy zrobić to później.
Jest czysty. Ma licencję IC w DC od 22 lat.
Poza kilkoma wykroczeniami drogowymi jest czysty. Jest tu już jakiś czas. Powinniśmy go wypuścić? Gdybym chciał go wypuścić, McGee. Szef by powiedział. Prawnicy Scolettiego wynajęli kogoś, żeby sprawdził raport balistyczny Abby. Powiedz jej o tym.
Wolałbym nie. To nie była prośba. Kiedy wraca dyrektorka? Jakoś jutro. Nie sądzę, żeby Gibbs tak długo. Dzwonię z NCIS. Kryminalne Biuro Śledcze Marynarki Wojennej. Kwestionują mój raport balistyczny. Prawnicy Scolettiego są zdesperowani.
Bardzo zdesperowani. Są jak tonący chwytający się. Cienkiej polisterynowej próbówki? Miałem powiedzieć brzytwy, ale bardziej podoba mi się twoja wersja. Oczywiście, bo jest trafniejsza. Co ma niby oznaczać ta brzytwa?
Po prostu nie pan wraca do domu.
To w ogóle utrzymuje się na powierzchni? Moje raporty to moja duma, A prawnicy. prawnicy to kwestionują!
Abby, oni nie znają ciebie tak jak my. Jasne? Oni po prostu mają nadzieję, że się pomyliłaś. Ale jeśli potwierdzą, że miałaś rację,