Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 | Strona 22 |
Nie możesz mówić mi takich rzeczy. Gdzie indziej mógłbym pójść? Alice pożyczyła mi sukienkę. Wyglądasz idealnie. Zaopiekuję się nią, szeryfie Swan. Już to wcześniej słyszałem.
Wsadziłem ci nowy gaz pieprzowy do torebki.
Ślicznie wyglądasz. Zaraz wracam.
Jestem tutaj.
Ładnie wyglądasz. Próbujesz wbić się na bal? Przyszedłeś z kimś? Mój tato zapłacił mi, bym z tobą porozmawiał. Nie denerwuj się, dobrze? On chce byś zerwała ze swoim chłopakiem. Powiedział, cytuję:. "Będziemy cię obserwować". Dobrze, podziękuj mu ode mnie. I niech ci zapłaci.
Chodź, pomogę ci.
Przynieśliście przekąskę.
Pójdzie ze mną. Do zobaczenia, Bello.
Najgorsze było to.
Zostawiam cię samą na 2 minuty i od razu pojawia się wilk. Nie wierzę, że każesz mi to robić. Po prostu się uśmiechnij. Naprawdę próbujesz mnie zabić. Bal to ważna uroczystość związana z zakończeniem szkoły. Nie chcę, by cokolwiek cię ominęło. Zatańczymy? Mówisz poważnie? Trzymaj się. Widzisz? Tańczysz. Edwardzie, dlaczego mnie uratowałeś? Gdybyś pozwolił, by jad się rozprzestrzenił,
To teraz byłabym taka jak ty. Nie wiesz, co mówisz. Nie chcesz tego. Chcę ciebie. Zawsze. Nie zakończę dla ciebie twojego życia.
Ja i tak już umieram. Z każdą sekundą zbliżam się do śmierci, starzeję się. Tak powinno być. Alice mówiła, że widziała mnie taką jak ty. Słyszałam ją. Jej wizje ulegają zmianie. W zależności od tego, co zadecydują ludzie. Ja byłam zdecydowana. O tym właśnie marzysz? O staniu się potworem? Marzę o byciu z tobą na zawsze. I jesteś teraz na to gotowa? Czy to ci nie wystarczy? Długie i szczęśliwe życie ze mną? Nikt się nie podda dzisiejszego wieczoru. Ale nie odpuszczę. Wiem, czego chcę. ::Tłumaczenie ze słuchu Chudy::. devilex@wp.pl.