Ten nieznany

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 |

Ten nieznany

Zgodnie ze statutami, zwyczajami i prawem. Ustanowionymi przez twych przodków? Tak, panie. Czy obiecujesz kierować się miłosierdziem. I sprawiedliwością w swych czynach i sądach?

Tak, panie. Czy przysięgasz lojalność wobec Camelot, Tak długo jak żyć będziesz?

Tak jak obiecałem. Ale.

Ja, Artur Pendragon, oddaję ci moje życie w służbę. I ku ochronie tego królestwa i jego podanych.

Czy to ci o czymś nie mówi?

Będąc dziedzicem i osiągnąwszy właściwy wiek,

Stajesz się odtąd następcą tronu Camelot.

To Kronika Beltaina.

Jakie to uczucie służyć następcy tronu?

Pranie królewskich skarpetek będzie większym przywilejem. Naprawdę jesteś z niego dumny! Nawet jeśli ciągle narzekasz.

Rad jestem.

Nie jestem. Jesteś. Widzę to po twojej minie. Skarpetki są czyste! Oczywiście, że jestem dumny. Co u diabła?! Ja, sir Owain, przyjmuję twoje wyzwanie.

Jeden na jednego. Jutro w południe. Na śmierć.

Mam nadzieję.

Widziałeś już kiedyś tego Czarnego Rycerza? Nie rozpoznałeś jego herbu? Herbu? Z jakiego jest rodu? Nie jestem pewien. Nie widziałem zbyt dobrze. Ale to nie jest ktoś, kogo się zapomina. Czyli uważasz, że nie jest stąd? Na to wygląda. Zatem co tu robi? Twoja wiara w moją wiedzę jest zarazem wzruszająca i całkowicie nieuzasadniona. Może jeśli skończyłeś pracę, To położysz się i dasz mi skończyć moją. Czy twoim zdaniem Owain może go pokonać? Niedługo się dowiemy. Nie powinien podnosić rękawicy! Zatem zakończ to. Wyzwanie zostało podjęte. Nie można tego zatrzymać. To walcz za niego. Nie mogę! Dlaczego? Owain podniósł rękawicę. I to on musi walczyć. Tak nakazuje kodeks rycerski. Wiedział o tym. Ale to walka na śmierć. Gajuszu! Dzięki Bogu.

Zatem Arturowi grozi śmiertelne niebezpieczeństwo.

Wiesz dlaczego tu jestem? Czarny Rycerz. Zatem to on? Widziałeś jego herb? Potwierdziłeś to? To herb Tristana de Bois. I tylko on nosił ten herb? Według zapisów, tak. Przepraszam za najście, panie. O co chodzi? Ten rycerz, Ten nieznany. Nosi herb Tristana de Bois. Ale on nie żyje od 20 lat. Wiem. Zabiłem go. To jak wytłumaczyć.? Zmarli nie powracają.

Jeśli będziesz z nim walczył, umrzesz. Nie będę tego słuchał.

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:13

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|