Tego też mam się dowiedzieć? Oczywiście!

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 |

Tego też mam się dowiedzieć? Oczywiście!

Będzie mówione, że jesteś kruchy i słabego zdrowia.

Mądrzy ludzie łapią panterę w pułapkę.

Pamiętaj, że musisz pokazać, iż to jest prawda.

Jeśli jesteś tu, aby poczytać w tajemnicy, jak ja, nie chowaj się. Usiądź i czytaj. Te książki wolą być czytane przez kogoś, niż być pokrywane kurzem. Nie rozumiem, co jest nie tak.

Ale ktoś musiał to zaplanować.

Jestem na nowicjacie w świątyni i zabroniono mi z kimkolwiek rozmawiać. Dlatego mówię do półek z książkami.

Nieważne, jak łatwo się porusza, dolne części muszą być wyćwiczone. Czyż nie, panie półko na książki? Tak, panienko Kiha. Idź i powiedz starszyźnie. Nie ma zapisków o symbolach Strażników w Królewskiej bibliotece.

Ta strzała, która przeleciała ponad tysiącem mężów i trafiła wroga w głowę.

Wydaje się, że muszę głębiej kopać. Najważniejsze jest twe bezpieczeństwo. Proszę, bądź ostrożna. Idź za nim. Nie chcę. To on, prawda? Widziano jak ten handlarz lekami wchodził parę razy do rezydencji Yon. W zeszłym miesiącu był trzy razy! Odejdź no ode mnie!

Przynieś jakieś dobre łakocie! Jak możesz sprzedawać te śmieci?! Nikt tu, w Gooknae, nie wiem, kim jest. Musi sprowadzać swe towary z innych krain. Ryzykowałem życie, aby ci to zdobyć. Nie potrzebuję twych opowieści. Powiedz, jak tego użyć. Powiedział, że to lek używane przez czarodziei w dawnych czasach. I zostało to kupione przez Panią Yon! Za niewiarygodną sumę! Więc. Co to było za lekarstwo? Co? Jakie lekarstwo tyle kosztuje? Eliksir młodości? Coś w tym stylu? Powiedział, że śmierć przychodzi w przeciągu miesiąca.

Taka jest Wola Niebios. Rozumiesz?

Najdłużej, może z trzy miesiące! Powiedział, że najlepiej dawać mu małe dawki przez 3 miesiące, aby nikt się nie skapnął. Powiedział, że nikt się nie dowie. Zatem, co to było za lekarstwo? Lekarstwo. Mam też zdobyć nazwę lekarstwa?

Kto to? Czy to ja?

Nie, nie nazwę! Ale powinnaś się dowiedzieć, dla kogo było! Tego też mam się dowiedzieć? Oczywiście! Poganiacze niewolników! Wy sobie tu siedzicie, a ja robię wszystkie niebezpieczne rzeczy!

Jesteś z Niebios. Jak barbarzyńcy z daleka mogliby cię tknąć?

Wysyłanie najsłabszą i najbardziej kruchą ze wszystkich we wszystkie niebezpieczne miejsca! Na śniadanie było zwykłe ryżowe ciastko, a na drugie.! Nawet jeszcze nie jadłam drugiego śniadania!

Jak tak może.! Masz, zjedz trochę łakoci. Zjedz. Zabierz tę rękę.

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:21

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|