Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 |
Kapuję, kapuję.
Nie, mówili, że to się nie stanie. Nigdy nie myślałem. Ty! Ty mi to zrobiłeś. Ty mnie wystawiłeś, szalony skur. To jest odrażające. Jeśli to wypuszczasz przodem, To nawet nie chcę wiedzieć co wypuszczasz tyłem. Proszę nie patrzeć w dół, ale są tutaj wilki. Tyle, że nie martwiłbym się tymi wilkami tylko nimi.
Jak możecie zauważyć przewidywania nowojorskiego Noe sprawdziły się. Głosowanie nad ustawą o ziemi zostało zawieszone. Na skutek śledztwa w sprawie czerpania przez kongresmena Longa nadmiernych korzyści.
Oczywiście pozostaje pytaniem jak odesłać wszystkie te zwierzęta do ich naturalnego otoczenia.
Ok, dzięki za wyjaśnienie.
Coś mi mówi, że jeśli Bóg je tutaj zebrał, to może je też odesłać do domu. Kongres niewątpliwie przywróci kongresmena Baxtera, O czym będziemy mogli przekonać się rano. Do tego czasu na Capital Hill jest wiele do zrobienia. Chodź, Baster. Przepraszam. Nie szkodzi. Wiem, kochanie. Dobra, co powiecie na chwilę przerwy? Idziemy dopiero od jakichś pięciu minut, tato. Pięć marszu, pięć przerwy. W życiu liczy się równowaga. Zjemy kanapki? Kto chce kanapki?
W życiu liczy się równowaga.
Kanapki dostaną wszyscy oprócz Bastera. Ty nie dostaniesz kanapki. Dobry pies.
Baster jest teraz częścią rodziny, będziesz musiał do tego przywyknąć.
Tato, zobacz, dwa gołębie, to chyba dobry znak.
Kochanie, chodź tu. Kochanie, uważaj. Kochanie, zostaw mi jedną. Zaraz wrócę. Cześć. Cześć. Co ty tutaj robisz? Siedzę ze starymi przyjaciółmi.
Jeśli chciałeś wyglądać twardo, to przesadziłeś.
Wiedziałeś od samego początku, prawda? Wiedziałeś, że tama jest niestabilna.
Gdybym nie zrobił arki, moja rodzina, sąsiedzi. Walczyłem z tobą na każdym kroku. Tak, ale udało ci się. Więc nie masz nic wspólnego z powodzią? Jak na przykład miejsce, gdzie wylądowała arka? Trochę ci pomogłem. Pozwij mnie. Dobrze postąpiłeś, synu. Zmieniłeś świat. Nie, nie prawda.
Bóg nakazał mi zbudować arkę.
Zobaczmy. Spędzasz czas z rodziną, sprawiając, że są szczęśliwi.