Tato? Jeszcze chwileczkę, kochanie 4/8

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |

Gdzie jesteś?!

.i teraz wszyscy plotkują.

Pomogę ci, ale muszę wiedzieć, gdzie jesteś! Niech to szlag! Jest tu ktoś? Czy jest tu ktoś?

Nie można się z tym po prostu pogodzić.

Pierdolić to miejsce! Mamo! Mamo! Michael? Co ci jest? Co się dzieje? Co się stało, skarbie? Jakaś pani krzyczała. Gdzie? Tam, w lustrze. W lustrze.? Nie widzę jej. Tylko ciebie i mnie. Miałeś zły sen, kochanie. Okay.

Proszę jej spytać, czy słyszała jakieś hałasy?

Czasem wydają się realne, ale takie nie są, rozumiesz? Tak. Dobrze, wracaj spać. Puść mnie. Będę tuż obok, dobrze? Kocham cię. Też cię kocham, skarbie.

Zostaw otwarte drzwi. Dobrze, kochanie.

Lustra. Są bardzo czyste.

Śpij już, dobrze. Dobrze, mamo. Mówię ci, czułem, że moje ciało się pali, Nie mogłem oddychać, jakbym miał płuca pełne dymu. To było jak koszmar, ale nie spałem. Wiem, że nie spałem. Myślisz, że mi odbiło? Nie wiem, co myśleć. Wiem, że przechodzisz ciężki okres w życiu i cały ten stres. Miewasz koszmary od czasu tamtej strzelaniny. Wiesz, że to nie była twoja wina? Są wszędzie. O czym mówisz? Pierdolone lustra. Są wszędzie. W sklepach, na rogu każdej ulicy, w każdym budynku w tym mieście. Wydaje mi się. Wydaje mi się, że ja nie patrzę w lustra, ale one patrzą na mnie. Nikt nie patrzy na ciebie przez lustra. Najwyraźniej. wciąż dręczy cię to, co się stało.

Może powinieneś z kimś porozmawiać. Wiesz, z kimś. Lustra to tylko szkło w ramie. Nic za nimi nie ma. Proszę, idź się przespać, dobrze? Kocham cię. Chwileczkę! Pan Carson? Tak. Może pan tu podpisać? Miłego dnia. Dziękuję. NADAWCA: GARY LEWIS. Cholera jasna. TRAGICZNY POŻAR W BUDYNKU MAYFLOWER'A. POŻAR U MAYFLOWERA 45 OFIAR ŚMIERTELNYCH SETKI RANNYCH. TERRENCE BERRY BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA POŻAR U MAYFLOWERA. Lorenzo, muszę z tobą porozmawiać.

Właśnie miałem najbardziej zwariowany dzień tutaj. Twoi byli koledzy złożyli mi wizytę. O czym mówisz? Pamiętasz Gary'ego? Faceta, który pracował tu przed tobą?

Gliny znalazły go martwego na stacji metra w Harlemie. Nigdy go specjalnie nie lubiłem, ale biedak nie zasłużył sobie na to. Podali przyczynę śmierci? Co? Czy mówili jak umarł? Nie, nie powiedzieli. Pani Sapelli czeka na mnie w domu. Muszę już iść. Przy okazji. co do tego wycieku w piwnicy, Przyślą kogoś na początku przyszłego tygodnia.

Biały mężczyzna, 50 lat, personalia nieznane. Po wstępnych oględzinach, ciało zostało umyte i wysuszone. Wykonano nacięcie kołnierzowe, pomiędzy wyrostkami barkowymi, W celu kontynuowania sekcji. Tkanka została nasączona. Amy. Tak? O co chodzi? Ktoś na ciebie czeka. To chyba pilne. Ben, co się stało? Co tu robisz? Dziękuję, że przyszłaś. Muszę cię o coś poprosić. Jestem zajęta. Wiem. tylko 20 minut. Wczoraj rano odebraliście ciało. Gary Lewis. Muszę tylko na niego spojrzeć.

« Poprzednia strona | Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:25

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|