Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 |
Jebany idiota.
Zamknij oczy. Uczyniłaś nas tak dumnymi. Tak dumnymi. Gdzie on jest? Gdzie?
Pójdziesz ze mną?
Przestań się z nią bawić.
Doktor Willard.
Pieprz się.
Tutaj jesteś. Hola, hola, zwolnij, Papo Smerfie.
Jezu, Brett, ty idioto.
Co za fujara. Jak widzicie, wszystko stało się deczko durne.
Żadne z jego odkryć nie zostało opublikowane przez szanowanych dziennikarzy.
Dziewczyna z dojcami na wierzchu. Demon, pajac w piżamie. Co robisz? To wam obiecałem? Macie dosyć tej kokieterii? Jesteście pewni? Czy po to tu przyszliście, o moi bracia? Mój prezent dla ciebie. Spójrzcie na to kiepsko napisane, tandetne gówno. Jest jakaś prawda w tym B-klasowym banale? Nie, nie. Pomóż mi. Nie ma żadnej, moi przyjaciele. Nie wierzcie nikomu, nie wierzcie niczemu. Powiem wam coś, imprezowicze. . maniacy, dziwacy, żądni krwi durnie, pierdolcie się. Patrzcie na paradę czerwieni. Zostaw mnie, starcze. Tutaj nie jestem taki stary. Pomocy! I co? Ożywiło wam się w domu?! Wy biedne, północne potwory, maniakalne, zboczone kurwy. Wiem, na co czekacie. Więc macie, bierzcie. Też się jebcie i bardzo was pierdolę! Czuliście się kiedyś oszukiwani? Ale to ją zabija! To mała cena. Niedługo odnajdzie pokój. Wrobiłeś nas. Robiłeś to co chciałem od samego początku. Tak jak to przewidziałem. Każ mu ją zostawić. Każ mu ją zostawić! Ona mi nie odpowiada. Ale on mi odpowiada. Nick, proszę. To się nie dzieje naprawdę.
Jestem. demonem. To się nie dzieje naprawdę. Rachel, odejdź od niego. Nick, proszę, posłuchaj mnie. To nie jest prawdziwe.
Wykończ go, Nick. We właściwym czasie, kochanie.
Kocham cię. O mój Boże, nie! O mój Boże, nie! Nick, nie, Nick! Kocham cię. Nie! Kocham cię. Uciekaj, Rachel, uciekaj! Boże, biegnij! O nie. Nie! O Boże, nie! Nie, nie, nie. Nie. Nick, Nick! Nick, Nick! Jesteś kurwą.
Jesteś zwykłą szmatą! Jesteś kurwą! Hej, hej, hej.