Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |
Zdolność do utrzymania poziomu lotu w przypadku awarii silnika.
To oznacza, że to nie był sen. Zatrudnili mnie bym cię do nich sprowadził, zgadza się? Co tu się dzieje do diabła? To szaleństwo. Teraz wiem, co się stało tamtym detektywom. Zwariowali. Ale w sumie, byłem już w gorszych opałach. Nie pozwolę im cię dorwać. Co się ze mną dzieje? Przykro mi.
Nie udało się panu, panie Ash. Móc iść z tobą.
Pomijając ostatnią część.
Nie winię cię. Za to co się stało, Trinity. To wszystko, to moja wina. Całe to "po tamtej stronie lustra". Nie mieści mi się to w głowie. Jestem staroświecki. Pomiędzy sprawdzianem a możliwością wyboru jest różnica. Teraz to bez różnicy, ale moim zdaniem udźwignąłbyś prawdę. To była tylko praca.
Żegnaj, Trinity. Sprawa, która kończy wszystkie. Pobudka. Dzieciak znalazł dwie maszyny, poruszają się szybko w twoim kierunku. To ścigacze. Poradzisz sobie z nimi? Tylko spójrz.
Dobra. Jestem w środku.
Ten ścigacz jest sprytniejszy niż inne, które do tej pory widziałam. Niezły połów. Dzięki. Myślisz, że da się go przekonwertować? Czy się przekonwertuje to jego wybór. A nie lepiej by było go przeprogramować? Nie. Nie możemy z nich robić niewolników. Ponieważ tak by było o wiele łatwiej. Nie wygramy z maszynami czyniąc je naszymi niewolnikami. Lepiej, aby przyłączyły się do nas z wyboru. Sprawić, aby sądziły, że właściwym wyborem jest ten, który my chcemy aby zrobiły. Masz rację. Tak, maszyny to narzędzia. Są po to stworzone aby je wykorzystać. To jest w ich naturze. Być sługami. Dlatego pokazujemy im lepszy świat, dla którego powinny się przekonwertować. Ale świat, który im pokazujemy nie jest prawdziwy. To nie jest ważne. Obawiam się, że kiedyś dojdą do tego, że namieszaliśmy im w głowach. Nie będą widziały różnicy. Dla sztucznej inteligencji cała rzeczywistość jest wirtualna. Więc skąd wiedzą, że prawdziwy świat nie jest kolejną symulacją?
A skąd ty to wiesz? Wiem, że teraz nie śnię, bo wiem jak to jest być we śnie. Więc sny pozwalają ci rozróżnić rzeczywistość. Nie. Tylko tyle, że mój umysł istnieje. Reszta mnie nie obchodzi.
Dobra, jest gotowy. Wygląda na to, że my także. Miał ciężki dzień. Biedne maleństwo.
Spójrzcie! Znowu jest nad nim tęcza.
Ależ oczywiście.
Niech ktoś mi wytłumaczy.