Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 |
Słońce zaczyna się zmieniać w czerwonego olbrzyma
Zazwyczaj biorę takie rzeczy do siebie. Ale Ladon twierdzi, że nie wydał rozkazu do ataku. Pewnie chce nas podejść. Naprawdę myślisz, że wiedzą, dokąd Michael zabrał Teylę?
Jeśli przyszedłeś tu, Rodney, w celu przekonania mnie, żebym została,
Posiadają rzetelne informacje, sprawdzimy każdy trop. Nawet jeśli jest wątpliwy. W porządku. Jaki jest plan działania? Ja wracam, zostańcie tu na kilka godzin.
Meldujcie, jeśli się pojawi. Tak jest.
Odnajdę go, majorze. Tak jest. Podkręcili ogrzewanie? Jeśli to impreza niespodzianka, to nie mam dzisiaj urodzin. Tu Sheppard, czy ktoś mnie słyszy? Powtarzam, tu Sheppard, czy ktoś odbiera mój przekaz? To największy kawał w historii. Jestem w poważnych tarapatach. Tu Sheppard, czy ktoś odbiera tę częstotliwość? Sheppard, to naprawdę ty? McKay. Nie wierzę, zadziałało. O czym ty mówisz? Co tu się dzieje? Pewnie jesteś teraz trochę zdezorientowany. Tobie wydaje się, że minęło pięć minut. Opisz mi dokładnie to, co widzisz. Gdzie jesteś? W opuszczonym pomieszczeniu kontrolnym.
Czy jest elektryczność? Nie. Wszystko padło. Czy mówiłem ci już, że ocean wysechł? Duże, niebieskie coś za oknem. Zamieniło się w pustynię. A temperatura wynosi tu chyba z 50 stopni. Planeta musiała przejść znaczne zmiany klimatyczne. Jeśli zaraz mi tego nie wyjaśnisz. Rozumiem, że to dla ciebie trudne. Zrób coś dla mnie i idź do pomieszczenia, gdzie jest hologram. Po co? Proszę cię o to. Jestem na miejscu. Włącz projektor. Nie ma zasilania.
Jest podłączony do niezależnego źródła energii. Bez obaw, będzie działać. Dobrze cię znowu widzieć. Jesteś hologramem. Żartujesz? Oczywiście, że tak.
Jestem podłączony do wewnętrznych czujników miasta. Dzięki temu mam coś w rodzaju oczu i uszu. Dobrze wyglądasz. A ty. Ponieważ pamiętasz mnie, jakim kiedyś byłem. Masz na myśli wcześniej dzisiejszego dnia? Zabawne. Poświęciłem ostatnie 25 lat życia. Próbując znaleźć sposób, by to zadziałało. Ani razu nie pomyślałem co ci powiem, kiedy tu trafisz. Może zacznij od tego, co tu się dzieje, do cholery? No tak, racja. Pamiętasz raport z misji? SG-1 przeszło przez Wrota.
Tunel czasoprzestrzenny przypadkowo skrzyżował się. Z rozbłyskiem słonecznym, dlatego odesłano ich do 1969 roku. Nie bardzo. Coś podobnego przytrafiło się tobie. Cofnąłem się w przeszłość? Nie, przeniosłeś się do przyszłości. Jak daleko w przyszłość?
Przez co zwiększa się energia słoneczna.
Interesujące pytanie. Nie było to łatwe do ustalenia. Musiałem określić właściwości rozbłysku słonecznego. Mniej więcej 48,000 lat. To jakiś kawał. Obawiam się, że nie. Raczej niefortunny wypadek, przykro mi.
Jakim cudem przeniosłem się do tak odległej przyszłości w 10 sekund? Wiem, to całkiem fajne, kiedy się o tym pomyśli.
Surfowanie po metrowej fali jest fajne. Chodzenie z supermodelką jest fajne. Ale to nie jest fajne! No dobra, uspokój się. Skoro jestem w przyszłości, to oznacza, że ty. Martwy, pochowany, obrócony w proch już dawno temu.