Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |
Tak. Twój pierwszy mąż naprawdę chodził na dziwki sado-maso? A ty zachodziłeś w głowę, czemu nas nigdzie nie zapraszają. Dobra, dziewczynki. Mamusia wychodzi. Kocham was. Zamierzam mieć jutro kaca giganta, więc przetrzymaj dziewczynki do późna, żebyśmy mogli się wyspać. Ale się odświętnie ubrałaś. Co tu robisz? Co masz na myśli? Mamy oglądać występ zespołu Carlosa.
Zaprosiłaś mnie dziś rano, pamiętasz? Nie. Pamiętam, że zapraszałaś mnie na wieczór do kina. A ja odparłam, że nie mogę, bo idę na występ zespołu Carlosa.
A ty nagle wyskakujesz z zaproszeniem? Skoro już tu jestem, moja droga, i mam tę śliczną limuzynę, To wskakuj i podjedziemy pod klub z klasą. Jest mały szkopuł. Powinnam jechać z przyjaciółkami. Gaby, proszę. Tak na to czekałam. Nie każ mi iść samej.
Skoro jedziemy w to samo miejsce, zobaczę się z przyjaciółkami na miejscu. Jak fajnie! Gdzie jest Anne? Śpi. Nic jej nie jest. Co się stało? Poszłam do Anne, żeby porozmawiać o ostatnich wydarzeniach.
Nie wydaje mi się.
Poszłaś do jej domu? Tak, Porter. Musiałam z nią porozmawiać. Nie wiedziałam, że jej mąż tam był i podsłuchał naszą rozmowę i. Lekarze mówią, że wyjdzie z tego. Porter, gdzie idziesz? Cholera! "Tonik, burbon i keczup". To twoja lista zakupów? Musi być jeszcze coś pomocnego w bilingach Dave'a. Nie kupuj brokułów. Mogą ci zaszkodzić. A więc sprawdziłaś dokładnie wszystkie te numery i nic tam nie ma?
Kluczem jest ten lekarz. Tak. Może powinnyśmy zacisnąć zęby i jechać do Bostonu. Tak. Może, rozmawiając twarzą w twarz, wyciągnęłybyśmy z niego więcej.
Choćby na jeden wieczór.
Chcesz iść wieczorem na koncert rockowy? Ja? Z tobą? Za wysokie progi dla ciebie, ale jeśli dzięki temu przyjdziesz, to pewnie. Raczej nie mogę, ale dzięki. Proszę, na wypadek, gdybyś zmienił zdanie. I wtedy zauważyłam, że Maria ma wypchane kieszenie srebrnymi sztućcami. W dzisiejszych czasach znalezienie dobrej pomocy domowej graniczy z cudem. Wkrótce się sama przekonasz, gdy mój cholesterol weźmie górę nade mną. Nie mów tak. Zamówić ci cheeseburgera?
Dość tego. Muszę coś zrobić. Czemu? Julie jest dorosłą kobietą. Jest dorosłą kobietą, z głową w chmurach, Która zakochała się w potrójnym nieudaczniku. Jeśli chce przyjąć jego oświadczyny, to jej sprawa. Ale do tego czasu, nie zepsujesz jego niespodzianki. Czyżby? Nie. Masz rację. Będę się trzymać od tego z daleka. Gdzie tu jest toaleta? Czemu ten facet dał ci tę płytę? Nie masz na imię Julie, prawda? On chce, żebym puścił piosenkę z tej płyty. Chyba chce się oświadczyć dziewczynie. Czy to nie cudowne? .czy mnie kochasz?
.czy ci zależy? .czujesz mnie? Hej, paro, co słychać? Nic. A co słychać u ciebie? Uwielbiam tę piosenkę. A Jackson nie lubi tańczyć, więc. Czyż nie jest zabawnie? Przypominają mi się czasy, gdy byłam młoda i niezamężna. Szkoda, że już nigdy taka nie będę. Racja, Susan. Nie chcę, żeby to zabrzmiało niegrzecznie, Ale takie chwile są przeznaczone dla dwóch osób.
Wszystkie ledwo dajemy radę i wszystkie czujemy się samotne.
Co racja, to racja. Więc może pójdziesz mi na rękę i pozwolisz mi zatańczyć z córką? Daję się nieść muzyce.
Masz rację.
Tak. Pójdziesz ze mną. W porządku!
W większości z nich miesza rozmówców z błotem.
Ale o cokolwiek by nie zapytał, obiecaj, że odpowiesz: "nie". Lloyd, przykro mi. To silniejsze ode mnie. Nie chcę, żeby moja córka była czyjąś czwartą żoną. Żoną? Chciałeś mnie prosić o rękę? Chyba już wszysko jasne? Nie mówisz poważnie. Spotykamy się dopiero od 3 miesięcy. Wiem, ale czuję, że bylibyśmy świetną parą. To samo czułeś wobec pierwszej, drugiej i trzeciej żony? Jesteś naprawdę słodki, ale nie mam zamiaru wychodzić za mąż. "Nigdy"? Co rozumiesz przez słowo "nigdy"?