Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |
Zatrudnienie dorosłych za minimalną płacę to też jakieś wyjście.
Nie spodziewałam się ciebie. Byłem w okolicy to pomyślałem, że wpadnę powiedzieć: "Siema!". Co z nim nie tak? To facet, z którym się widuję. Gary, to jest. Zaczekaj, niech zgadnę. To Dave, a to Stephanie.
Czułem jakieś wibracje między mną i Dunkerem.
Właściwie to ja jestem Dave, a to Dunker. A ja jestem Stephanie. Może zamieńcie się miejscami to wyjdzie na moje. Zaraz sobie pogadamy. Myślałam, że nie chcesz poznać moich przyjaciół.
Mówiłaś, że są dość surowi. Pomyślałem, że wpadnę i pozwolę się poznać. Spokojnie, uwielbiają mnie.
Wiem, ale mogłeś mnie ostrzec, żebym ich przygotowała. Będę spokojny. Pozwolę im najpierw powąchać moją rękę, będzie dobrze. Cześć, Ira. Ktoś z prywatnej imprezy na górze chce się widzieć z kierownikiem. Dziś nie pracuję. Ed nie może się tym zająć? Jest na spotkaniu z przyjaciółmi dziewczyny. To bardzo ważny krok w związku. To zajmie tylko chwilę. Pójdziesz ze mną? Nie, spoko. Zostanę tutaj. Wyluzuję się z twoimi ziomkami. Powodzenia. Tylko nie mów "wyluzować" ani "ziomki".
Jest zarąbista. Pewnie wiedzieliście to, bo jesteście paczką.
A ty jesteś tym Garym, który malował jej mieszkanie. Zgadza się. To zabawna historia. Malowałem mieszkanie w jej budynku. Potrzebowała pomalować swoje, A ja miałem czas, więc zrobiłem to, i tak się poznaliśmy. Dlaczego to jest zabawne? W sumie nie jest. Pewnie powinienem powiedzieć prawdziwą historię. W tej nie ma nic, w co ktoś mógłby wątpić. Powinienem powiedzieć zwykłą historię. Zdałaś, gratuluję. Świetnie. W ogóle nie wyglądasz na typową stylistkę. Co to znaczy? No wiesz, taką typową. Co plotkuje, żuje gumę. "Mój Boże, a później przespała się z Tuckerem.".
Nie słyszałaś, jak tak mówią? Kolorowe cienie. Długie paznokcie. Nie, jeszcze dłuższe.
Takie, jak w księdze rekordów Guinnessa. Idę do baru, przynieść wam coś? Bo ja już stoję, a wy się na mnie nawet nie patrzycie. Wszyscy wpatrzeni w komórki. Idealnie. Mogę wami sterować. Barman, mogę dostać duże piwo?
Dlaczego rozmawiasz z moim byłym?
A później walnij mnie korkociągiem w twarz. Ciężka noc? Można tak powiedzieć. Pierwsze spotkanie z przyjaciółmi dziewczyny. Zaraz po tym, wystawią ci uwagę do dzienniczka. Od jak dawna jesteś rozwiedziony? Sześć miesięcy. Aż tak widać? Z deka. Ja już kilka lat temu.
Czy to kiedyś odejdzie? Wiesz, co ci powiem?