Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 |
Jakaś plaża na północy. Powinno być w porządku, jeśli pogoda dopisze.
Tak, powinniśmy być już bardzo blisko. Prześpimy się tu, a jutro rano znajdziemy plażę. Przepraszam, kochanie. Zamknij się, Cricket! Dzień dobry! Gdzie jesteśmy? Na miejscu. Słońce świeci, ptaszki śpiewają. I bekon się pali. Co zrobiłeś z moim ubraniem? Po co ci ubranie? Przecież nikt cię nie zobaczy, oprócz mnie i mew.
Wiesz, zeszłej nocy. źle odczytaliśmy mapę. Brakowało nam do celu tylko jakieś 100 jardów.
W tym tygodniu chcesz rozwodu,
Mogłabyś mi pogratulować, że się uporałem. Z rozbiciem biwaku. Zdolny chłopak. Co robiłeś z tym drzewem? Strzelałem sobie. Czemu?
A czemu nie? Chodź, coś ci pokażę. No i co o tym myślisz? Zadowolana? A co z toaletami? Toalety. Chcesz tu toalet? Lubię wygodę, Peter. Kocham cię. Kolejne małe kłamstewko? Co to jest? Co? W twoich włosach! Jak mnie nazwałaś? Nijak. Poddaj się! Coś ty powiedziała? Zejdź ze mnie bo się zaraz obsikam.
Idź Cricket, szukaj szczura, szukaj!
Szukaj szczura! Drzewo ze strzałką, które widzieliśmy w nocy, jest na drodze. Tak, przecież ci mówiłem, jeszcze sto jardów i bylibyśmy. Ale droga się tutaj kończy, więc jakim cudem jeździliśmy w kółko?
Hej, popatrz na to.
Widocznie nie jeździliśmy. Miałem rację za pierwszym razem.
Powiedziałaś, że nie możemy przyjechać?
O co chodzi? Cricket, zamknij się! Wszystko w porządku? Coś było w wodzie! Widziałam czarny kształt w wodzie! To było za tobą, coś czarnego! To mógł być rekin.
Mamy prawie wszystko.
Co byś zrobił, gdybym umarła? Co to za pytanie, do cholery? Co byś zrobił? Sprzedałbyś dom? Jeszcze długo pożyjesz. Ożeniłbyś się drugi raz? Jeszcze żyjesz. Nie zadawaj takich pytań, dobrze? Na co masz ochotę na obiad? Stek czy kurczak?
A co złego jest w kawałku świeżej ryby? Nic, ale przecież nie mamy żadnych. Mogę złowić. Tak czy siak rozmrożę coś. Peter, gdzie jest środek owadobójczy? W namiocie. Jak myślisz, co to był za krzyk w nocy?
Brzmiało tak jakby dziecko płakało. Nie mów mi znowu, że to mi się śniło. Nie wiem, kochanie. Ja nic nie słyszałem, wydawało ci się. Dokąd idziesz? Na małą wycieczkę. A ty co zamierzasz?