Przecież nikt cię nie zobaczy, oprócz mnie i mew

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 |

Przecież nikt cię nie zobaczy, oprócz mnie i mew

Nie, nic się nie stało. Poczekaj chwilkę. Już jestem. Nie, nie będziemy mogli. Peter zachowuje się jak gówniarz. Wpada w te swoje humory. Nie rozmawiamy ze sobą. Ciągle masz zamiar tam jechać, tak? Ja niestety nie mogę. Przepraszam, coś upuściłam. Co mówiłeś? Nie mam pojęcia. Jakaś plaża na północy. Powinno być w porządku, jeśli pogoda dopisze. Zdążę jeszcze wziąć prysznic? To ty chciałeś wyjechać wcześnie, nie ja.

Kłamiesz. Pochowałam ją.

Chyba przygotowałaś wszystko?

W każdym razie nic nie wiem o tej plaży.

Myślałem, że prosiliśmy panią Watson, żeby karmiła Cricket. Uważałam, że to niezręczne prosić kogoś, kogo w ogóle nie znamy, żeby się opiekował twoim psem. Zapytam ją. Nie ma jej w domu. Nie sądzę, żeby Cricket umarła z głodu. Mamy trzy zgrzewki psich puszek. To aż za dużo, a poza tym jest za gruba. Nie zamierzasz chyba zostawić psiej miski ot, tak i spodziewać się. Myślę, że ją weźmiemy. Tak, weźmiemy. Spójrz na to biedne psisko. Dobrze wie, że wyjeżdżamy. Czemu chcesz ją zabrać? Potrafi tylko szczekać na ptaki!

Jedziesz czy nie?

Podano szczegóły dotyczące latających spodków. UFO zostało zauważone przez pilota, Lecz wkrótce oddaliło się pozostawiając białą smugę. I oślepiające światło. Słuchałam tego! To kolejny niekwestionowany przypadek istnienia życia pozaziemskiego, Które może zagrozić ludziom. Będziemy was informować na bieżąco. Nasi reporterzy są na posterunkach. Kontaktowałaś się z Markiem i Fridą? Powiedziałaś, że nie możemy przyjechać? I co, nie zobaczymy się podczas tego weekendu? Wybierają się do Hildon? Możemy porozmawiać? Kochanie, nie chcę znowu zaczynać, naprawdę. Powinniśmy chyba wszystko rozważyć, I trochę odpuścić. To będzie dobre dla całej naszej czwórki. Przecież możesz się opalać, odpoczywać. Odpoczywać? Wszyscy pomyślą, że jestem chora. Ale skąd! Przyda nam się jakaś zmiana. Chryste Panie! No, dobrze.

Wiem, że nie jesteś fanką biwakowania. Ale na campingu przynajmniej nie ma tłumów. Te 2 000 dolarów, które władowałeś w sprzęt kempingowy, w zupełności.

By wystarczyły na pokój dla VIP-ów w dobrym hotelu! No tak, hotelowy ekspert. Pierdol się! Trochę tu cicho jak na długi weekend, prawda?

Wyjeżdżamy rano.

Zawsze tak jest. Jesteśmy za daleko od autostrady. Czasem przyjdzie jakiś klient. No i miejscowi. Uciekasz od miejskiego smogu? Tak. Rozumiem. A dokąd się wybierasz? Manda, plaża Manda. Gdzie to jest? Niecałe 10 km stąd, prawda?

Odpoczywać? Wszyscy pomyślą, że jestem chora.

Tim, słyszałeś coś o plaży Manda? Jest chyba tuż przed rzeźnią? Nikt tamtędy nie przechodzi, nie ma nawet żadnej cholernej drogi. Żadnego ruchu, odkąd ktoś ugrzązł w piachu. To było w 63-cim. Co za różnica? W każdym razie nic nie wiem o tej plaży.

Gdzie jesteśmy? Mamy prawie wszystko.

Już bardzo blisko.

Hej, Cricket! Dobry piesek. Wiedziałeś, prawda? Całkiem blisko. Potrąciłem dziś kangura. Zbliżamy się. Już niedaleko. Czuję zapach oceanu. To ta sama droga. Eee tam, jak to możliwe? Jeździmy w kółko, Peter. Jedziemy tą drogą już godzinę, to niemożliwe! Więc gdzie jesteśmy?! Mogę coś zasugerować? Wróćmy i spędźmy noc w hotelu. Możemy spać w samochodzie.

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:13

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|