Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Może pójdziesz narysować laurkę dla stopy Katherine? Mogę to wyjaśnić. Przysięgam.
Chcę tylko, żebyś wiedział, że jeśli chcesz się przysunąć, Alex,
To było, nie wiem, Około miesiąca po tym, jak się wyprowadziłeś.
M.J. kładł się spać, próbowałam mu coś czytać, Ale on chciał tylko ciebie. I tak strasznie płakał, I ciągle mnie pytał, czy kiedyś wrócisz, Więc w końcu. Powiedziałam, że może tak. Nie chciałam po prostu, żeby był taki smutny. Nie wiedziałam, że on to w ogóle pamięta. Oczywiście, że pamięta. Jak mogłaś mu tak powiedzieć?
To straszne. Nic jej nie jest?
Bo my nigdy tego nie powiedzieliśmy. Nigdy nie spojrzeliśmy sobie w oczy, I nie powiedzieliśmy, że nie ma żadnej szansy, Byśmy kiedykolwiek do siebie wrócili.
To wyjątkowy dzień dla nas wszystkich,
W porządku.
Może nie powiedzieliśmy, ale pogodziliśmy się z tym. Susan, co ty robisz? Jesteś teraz z Jacksonem. Ja jestem z Katherine. Nigdy o tym nie myślisz? Muszę sprawdzić co u Katherine. To straszne, żyć w ciemności, Nie mogąc zobaczyć tego, co dla innych jest oczywiste. Ale jeśli mamy szczęście, ciemność się rozjaśnia, I możemy w końcu dostrzec. Potajemne poświęcenia, zrobione przez nasze żony. Zaskakujące postępy, zrobione przez nasze matki. Albo niezamierzone konsekwencje. Naszych własnych czynów.
Może się pani cofnąć i pozwolić nam wykonywać naszą pracę?
Ale są też ci, którzy wolą ciemność, Bo dzięki niej, widzą tylko to, co wybiorą. Wiem, że to może wyglądać, jakbym o was zapomniał, Ale musicie wiedzieć, że myślę o was każdego dnia. Żyję dla was, tak jak zawsze. Ale mam plan, Więc mam nadzieję, że możecie jeszcze poczekać.
Niedługo z wami będę, Ale najpierw. Mike Delfino musi zapłacić za to, że mi was odebrał, I muszę wybrać na to odpowiedni moment.