Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 |
Będą zawstydzeni, to takie zawstydzające kiedy ktoś ci dziękuje. Nie bądź śmieszny.
Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót. Mówiłem, przestań dzwonić do mnie kiedy jestem w pracy! Ah, piękna Jen. Witaj, mały Paulu. Myślałem, że jesteś chora czy coś. Chora? Ja? W życiu. Nie może być lepiej. Właśnie zostałam Pracownikiem Miesiąca.
Oczywiście że przed podaniem.
Więc. idziesz w tą samą stronę?
Tylko trzymajcie się z daleka od tego rejonu, kiedy my będziemy opłakiwać jej stratę.
Ani się waż przyspieszać. Nie, nie! Po prostu. trudno to sobie poukładać. W jednej chwili jest tutaj, a w następnej. nie ma. Wiesz. byłem ostatnią osobą która z nią spała.
Trzymała mnie mocno. Trochę przerażająco. Ale tak seksownie przerażająco. Jakoś nie mogę sobie. Co ty jeszcze tu robisz?! Na litość boską idź do domu. Był ostatnią osoba, która z nią spała. Wiem, podobno była niezła. Papa, mały Paulu. Pa, Jen. W tej smutnej chwili, wszyscy przypominamy sobie jak krótki jest nasz czas. Przepraszam, kto umarł? Nie mam pojęcia.
Myślę że pan Denholm chciałby coś powiedzieć. W niebie przybył jeszcze jeden aniołek. Boże, jak za nią tęsknię. Przypominała mi siebie w jej wieku. Chciałem powiedzieć, kiedy byłem w jej wieku, przypominała mi siebie w jej wieku. Przypominała mi mój wiek w jej wieku. Kiedy byłem w jej wieku, przypominała mi mnie. Bardzo lubiłem Jen. I to uczucie zamieniło się w przyjaźń. Przyjaźń, która zakończyła się tak smutnie, zaledwie 12 godzin temu. Po czymś co było zdaje się całkiem sensacyjnym wieczorem z Billem Crousem. Bill! Ty psie!
Gdzie on jest? Jeszcze doprowadza się do porządku? Była wyjątkową osobą. Tak bardzo wyjątkową, że kiedy zadzwoniłem do mojego bliskiego przyjaciela Eltona Johna. I powiedziałem mu o niej, rzucił wszystko. I zaoferował że przyjedzie i dla nas zaśpiewa.
Musisz być zdruzgotany. Jestem trochę oszołomiony.
Słyszeliście! On jest w tym budynku. Elton John zaśpiewa dla nas przepiękną piosenkę o śmierci. O mój Boże. Tak bardzo wam dziękuję. Dziękuję. Czy mogę powiedzieć parę słów?
Bardzo, bardzo wam dziękuję. Nie stałabym dzisiaj tutaj gdyby nie wy wszyscy. Hej, ona żyje?!
Ty kłamliwa krowo! Chcemy Eltona! Chcemy Eltona! Jeżeli ta Judy się tu pojawi, nie pracuję tutaj nigdy mnie nie widziałeś. Wymyśl coś, po prostu się jej pozbądź.
Łatwo ją zauważyć, ma trzy rzędy zębów. Słuchaj, gdybym musiał wyjechać z kraju, bardzo bardzo tanio, jak to załatwić?
Nie ma sprawy. Judy.
Co ty im powiedziałeś? Chętnie bym pogawędził, ale właśnie odebrałem telefon. .podobno mój ojciec kogoś zabił. Muszę się tym zająć.