Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 |
Nie wiem, ale musimy coś wymyślić! Trzymasz się jakoś?
Może teraz ty mi powiesz coś o sobie?
Trochę się boję. Chcę ci podziękować. Za wszystko.
Nie musieliście mi pomagać. Odpuśćmy sobie tę gadkę w stylu "dzięki, że próbowaliście", dobra? Puchary za udział są do bani. Może nie zasługuję na ocalenie. Nie mów tak. Sprzeciwiłam się rozkazowi. Lucyfer zrobił to samo. To dla nas zabójstwo pierwszego stopnia, a ja byłam tego świadoma. Może muszę za to zapłacić. Wszyscy musimy zapłacić za to, co zrobiliśmy. Muszę ci coś powiedzieć. Nie spodoba ci się to.
Twój ojciec.
Co takiego? Jakiś tydzień temu usłyszałam, jak aniołowie rozmawiają o tym,
Ale to nie wszystko.
Co robiłeś w piekle.
Dean, wiem wszystko. To nie była twoja wina.
Nie mogłem.
Powinieneś sobie wybaczyć.
Anna, nie chcę. Nie chcę o. Nie mogę o tym rozmawiać. Ale kiedy będziesz mógł, Masz ludzi, którzy ci pomogą. Nie jesteś sam.
O to mi tylko chodzi.
Nasza ostatnia noc na ziemi. I tak dalej. Ukradłaś mi mój najlepszy tekst. * Stąpam tą kamienistą drogą *. * Zastanawiając się, dokąd prowadzi moje życie *. * Zbliżam się powoli ku gorzkiemu końcowi, *.
* A po drodze dowiaduję się, *. * Jak zatrzymać miłość *. * Powinnaś wiedzieć, jak to jest, moja przyjaciółko *. * Zostań, proszę *. * Zostań dziś *. * Jestem gotowy na miłość *. * Jestem gotowy na miłość, skarbie *. * Gotowy na miłość *. * Jestem gotowy na miłość, skarbie *. * Na twoją miłość *. Witaj, Ruby. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony twoją otwartością. Ciężkie czasy. Zgadza się. Szukasz tego? Twój niezdarny ludzki kolega mi to dał. Zatrzymaj go. Przyszłam porozmawiać.
Wy szmaciane dziwki?
O tym, jak demon broni anioła? Musimy chyba unieważnić twoje członkostwo. Wiem, że nie jestem raczej pracownikiem miesiąca, Ale nigdy nie chciałam się w to mieszać. Po co tu przyszłaś, Ruby? Wydam ci anioła. A w zamian? Pozwolisz mi odejść. Mnie i Winchesterom, obu. Ta sprawa z aniołami to nie nasz interes.