Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 |
Zabraliście moje pieniądze z urodzin. Przez was aresztowali mnie i wysłali do Miami bez powrotu do domu,
O ile nie zniszczymy Peru i to ja jestem kutasem.
Nigdy czegoś takiego nie widziałem.
Z nim się nie da gadać! Dobra, świetnie, Craig! Jak wrócimy do domu, oddamy ci pieniądze i już więcej się do ciebie nie odezwiemy. Pasi? Byłoby super. Dziękuję. Coś jest nie tak. To nie ma sensu. Czemu Departament Bezpieczeństwa wysyłałby nas do Peru? Żebyśmy dokonali sabotażu? Nie wiem. Wydaje mi się, że to ma drugie dno. Proszę, nie wiem, do kogo się zwrócić.
Policja nie była zbyt pomocna. Nasi chłopcy mogą mieć kłopoty. Tak, tak. Proszę sprawdzić i oddzwonić. Dziękuję. Randy, przysięgam na Boga, jeśli zaraz tego nie odłożysz!
Sharon, pewnego dnia będziesz mi wdzięczna, że mam tyle rodzinnych ujęć. Mówię poważnie, Randy! Dość tego! Nie musisz nagrywać każdej.! Co to, do cholery, było?
O mój Boże! Coś się dzieje na zewnątrz. Zostań tu! Co się dzieje, tato? Wracaj do swojego pokoju, Shelly! Co się dzieje? Są wszędzie! Co? Są naprawdę futrzaste! Co to zrobiło?
Co to jest?!
Panie Marsh, musi pan uciekać! Tu nie jest bezpiecznie! O mój Boże! Uciekaj w drugą stronę!
Jestem taki. Wystraszony. Sir, mamy większy problem. Co to może być? Nowe raporty spływają z miast na całym świecie.
Dochodzi do masowego zniszczenia i śmierci, niesionej przez coś, co wygląda, jak. Świnki morskie? Skąd pan wiedział? Byłeś tak blisko rozgryzienia tego, Davies. Wiedziałeś o tym? Naprawdę myślałem, że przyłapałeś mnie w Miami. Ale nie potrafiłeś ułożyć wszystkich elementów. Pan wiedział, że to się wydarzy.
To dopiero początek, Davies. Nie mogę pozwolić, byś w tym przeszkodził.
A czemu nie? Załatwimy instrumenty, kostiumy i nagramy muzykę na moim kompie.
Przepraszam, przyjacielu, ale za ciężko na to pracowałem. Peruwiańskie zespoły czeka śmierć.