Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 |
Jest dość dziwne.
Twa moc doprowadza cię do szaleństwa, John. Mogę ci pomóc. Została mi tylko moja moc. Jak pani sobie życzy. Przez wszystkie te lata próbowałam naprawić mój błąd. Był kimś więcej niż pani pacjentem, prawda? Przez ponad wiek trzymałam zamrożony embrion, Do momentu, w którym nie mogłam już dłużej znieść samotności. Zrobiłam to w wierze, że John odszedł już na dobre. Nie doceniłam jego determinacji. Umowa jest taka.
Jeśli mamy pracować razem, Pierwsza zasada, jedyna zasada, Jest pani ze mną szczera. Właśnie wyjawiłam ci mój najgłębszy, najmroczniejszy sekret. Wiem, tylko. Całe życie żyłem w kłamstwie. I dłużej już nie mogę. Mówię poważnie. Udostępnia mi pani całe to miejsce, Każdego potwora, każde pomieszczenie, Wszystko co pełza, lata, teleportuje się. Jeśli mam być przydatny, Mam sporo do nadrobienia.
Przynajmniej sporo. Miałem nadzieję, że chociaż pani jest normalna. Przepraszam, że cię zawiodłam.
Coś jeszcze?
Dostanę jakąś polisę na życie? Nie. Jednak mogę obiecać przygodę, trwającą wiele ludzkich żyć.