Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 |
Ponieważ musisz
Otwierać! Policja! Szybciej! Otwierać! Proszę pani, mamy skargi na hałasy. Nie chcemy kłopotów. Zatem pozwoli pani, żebyśmy weszli? Powiecie mi, co tu się dzieje? Mieliśmy kłopoty wczesną nocą, ale teraz żadnych kłopotów. Proszę, wy odejść. Nie mamy żadnych kłopotów. Jest dobrze. Proszę pani, chcę tam wejść. Proszę się odsunąć. Proszę! Spokojnie. Będzie dobrze. Potrzebujemy wsparcia. 7 David 5, potrzebuję wsparcia do tego 10-11.
"Czym on jest?".
Przyjęłam, 7 David 5.
7 David 5, służby ratownicze też. To dziecko. Mały, wszystko w porządku? Już dobrze. Powoli podejdę, a ty złapiesz mnie za rękę, dobrze? W porządku. Już dobrze. Po prostu wyciągnij rękę. Dalej, już dobrze. Złap mnie tylko za rękę. Powiedziałem chodź tu!
Przepraszam? Tak? Jedzenie w porządku? Tak, jest pyszne. Czy szef kuchni ma dziś wolne?
Właściwie tak. Coś nie tak? Nie, po prostu polewa jest lana przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Zamiast zgodnie z ruchem wskazówek.
To nic takiego, tylko. Spóźniłeś się, Zimmerman. Jadłem kolację. Mamy naszego faceta.
To super. Świetnie. Dwóch naszych, tak? Powiadomiono ich rodziny?
Już raz uratowałaś me życie.
Skoro już tu jestem, to mogę się rozejrzeć? Jeśli chcesz. Sporo ludzi mieszkało w jednym mieszkaniu.
Pięcioro? Czworo. Wliczając 3 ofiarę, staruszka.
Religijni ludzie.
Ukraińcy, czy Rosjanie? Było tylko jedno dziecko? Nie było dzieci. Nadpobudliwe. Niespokojne. Rysy są świeże. O czym on mówi? Już mamy strzelca. Jest w szpitalu razem ze świadkiem. Gość jest psychiatrą sądowym i myśli, że jest Sherlockiem Holmes'em.
Nie! Potrzebny nam żywy!
Słyszałem, że przydzieliło go biuro. Tak.