Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 |
Wiesz jak to jest.
że przybyliśmy tu z innego powodu.
Mieliście kontakt z Replikatorami. Co wiedzie o Elizabeth i czy pomożecie nam ją odzyskać? Myślisz, że druga Keller mówiła prawdę?
Zdajesz sobie sprawę z tego, że nie musimy tu czekać na wyniki?
Nie widzę powodu, dla którego miałaby kłamać.
To trochę dziwne.
Nie widzę cię przez tyle czasu i nagle pięć minut później dowiaduję się. Że nie żyję. Nie przejmuj się. Kiedy tylko dowiedziałam się prawdy, Wiedziałam, że nic nie będzie takie jak dawniej. Nie dla mnie.
Dla nikogo z nas.
Nie podoba mi się. Wiem, to dziwne. Wiem, że jestem sobą, więc kim jest tamten koleś? Również tobą. Nie, ja jestem tylko jeden. Najwyraźniej nie. Jest więc tylko kopią. Z tego co rozumiem, Mimo że nie jest oryginałem, jest takim samym Rononem Dex jak ty.
Nie podoba mi się. Nie do końca w to wierzyłem. Nie do momentu, kiedy tu dotarliśmy. Też miałam nadzieję. Myślałam, że Replikatory porwały nas, Wszczepili nanity i. Kłamali, abyśmy nie chcieli wracać.
Udało im się. Nie chcę z nimi wracać. Dawałem sobie radę sam już wcześniej. Przynajmniej tak to pamiętam. A teraz mam te nanity, które będą mnie leczyć.
Pozostali zrezygnowali z ascendencji.
Nie jesteś niezniszczalny. Nanity aż tyle nie potrafią. Zaryzykuję. Rozumiem twoją złość i to, że jesteś zawiedziony, Ale nie ma znaczenia, kto pojawił się pierwszy. Jesteś takim samym Rononem jak on. Więc dlaczego prowadzi moje życie w Atlantydzie, A ja jestem traktowany jak wyrzutek?
Są w innym położeniu. Uważasz, że przez nas odczuwają dyskomfort, Więc nie chcą nas widzieć w pobliżu. Biorąc pod uwagę nasze pochodzenie, traktują nas jako zagrożenie. Czy możesz ich za to winić?
Prawdopodobnie zrobiłbym tak samo.