Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 |
My ostrzegamy ciebie. Zadzwonimy z żądaniami.
Porozciągać tyłek. Cokolwiek. Mogę tu zostać na trochę? Nie. Mogę cię tym zarazić. Nie jestem taka silna.
Nie wspierasz mnie. Potrzebuję chętnego, a ty jesteś. Zdruzgotany. Chad był jedynym chętnym do tego, Ale go nie ma. Będę lepszy. Tylko poćwiczę. Macie ścieżkę dla pieszych? Kto to jest Chad? Kolega z pracy. Pomóż mi go odnaleźć. Masz znajomości. Załatw to telefonem. Zaraz. Jak mu tam?
Chad Feldheimer. Zaginął. Od dwóch dni nie był w domu ani w pracy. Znasz jego pesel? Nie.
Gdzie ostatnio go widziałaś? Nie wiem.
Pod Jamba Juice na K Street. Nie ma go. Już dobrze. Znajdziemy twojego kolegę.
Nic prostszego. O, właśnie.
Kurczę. Facet ma tupet.
Otwórz buzię. Słuchaj pani doktor. Rób, co mówię, młodzieńcze,
Albo poproszę mamę o wyjście i załatwimy to sami.
Jestem z pacjentem. Z tym samym, co wczoraj? Przekaż doktor Cox, że mam nowe klucze. Cześć, słońce. Wyglądasz lepiej. Rano zajrzałem na siłownię.
Nasze nocne ćwiczenia też nie zaszkodziły. Koniec walenia głową w mur.
A teraz chwila szczerości.
Zacznę robić to, co dla mnie dobre. Też tak uważam. Ostatnio przeżyłem szok. Wiem, że życie kiedyś się skończy. Uważam, że zawsze trzeba być żywiołowym optymistą. Nie zadręczać się drobiazgami. A to wszystko to drobiazgi.