Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 |
Ciężar po dojechaniu do Niemiec, Przed rozładunkiem 589 kilogramów. To trzy kilogramy.
Co waży trzy kilogramy? Potrzebuję lekarza! Co mu podaliście? Jedną dawkę adrenaliny. Przerywany atak serca. Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Źrenice rozszerzają się okresowo.
że nie miałem czasu nic załatwić.
Jak rytm? Zatrzymanie serca. Defibrylator. Zaczynamy od 200 jednostek. Co się dzieje? Nie wiemy. Wyjdzie z tego? Możemy tylko czekać. Odsunąć się! Jeszcze raz. 300 jednostek. Odsunąć się!
Musimy go otworzyć. Przygotować go. Rozwieracz. Jego serce bije. Stało się to dwie godziny temu w moim biurze. Nie był to zawał. Przynajmniej nie w tradycyjnym znaczeniu. Obszar został otoczony, ale służby już tu były. Podobno to coś nie jest zaraźliwe. Dojdziemy do tego. Masz gumę? Nie, Walterze. Miętówki? Nie. Później. Agent Loeb powrócił z operacji we Frankfurcie. Znasz go? Nie. Na początku myślałem, że to atak, tylko że był świadomy w bólu. Nie wyglądało też to na zawał.
Rozsmaruj go równomiernie.
Nikt nie wiedział, co to jest. Nadal nikt nie wie. Jak jego oznaki życiowe? Słabną. Doktorze Bishop. To, co pan zobaczy. Nie wiem, czy widział pan kiedykolwiek coś podobnego. Ale mam nadzieję.
Wyjątkowe kwalifikacje, aby uratować życie pani męża.
że może pan pomóc. Człowiek leżący w tej sali to nie tylko kolega.
Podłączałeś kable do akumulatora samochodu i porażałeś mnie.
To przyjaciel. Masz miętówki? Wielce efektowne. "Efektowne". Na pewno byłby zachwycony twoją diagnozą. Wiesz co to jest? Twoja praca, albo dawne eksperymenty. Wygląda znajomo? Nie.
Nie mogłoby być bardziej anormalne.
Podobno to coś nie jest zaraźliwe.
Po prostu podziwiam dzieło. Na pewno jest częściowo organiczne.
Wygląda na wynik manipulacji genetycznej. Symetrycznie rozłożona masa ciała. Jeśli naprawdę jest to jakiś organizm, to zaprojektowany został, Aby całkowicie pokryć ludzkie serce. Posiada wici. System korzenny. Nie widzisz? Ależ to jest piękne. Nie za bardzo.
Możesz pomóc?