Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 |
Ostrzeżenie
Ona kłamie, nie przylecieli tu po nas. To z waszego helikoptera? Tak, zrzucaliśmy to.
Po co to wam? Ratowanie ciebie i twoich ludzi.
Nie jest głównym celem naszej wyprawy.
Przepraszam za spóźnienie. Musisz być dr. Burke. Juliet. Juliet. Jestem Harper Stanhope. Dzisiaj się spotkaliśmy żeby lepiej się poznać.
Nie zrozum mnie źle, ale nie potrzebuję terapi.
Nazwijmy to "rozmawianiem" zamiast terapią? Niech będzie. Więc porozmawiajmy. Jesteś tu od tygodnia. Co ci się najbardziej nie podoba jak na razie? Nie lubię być traktowana jak gwiazda. Dziwi cie to?
Są na liście, Juliet.
Jesteś znana. Nie lubię być w centrum uwagi. Przez to czuje się odizolowana. Może czujesz się gwiazdą,
Ale nią nie jesteś. I wkrótce zdasz sobie sprawę, że jesteś taka sama jak inni. Nie chodziło mi o. Harper, przepraszam ze przeszkadzam. Ale Ben chciałby się widzieć ze panią doktor. Jest twoja, Tom. Miło się rozmawiało, Juliet. Witamy na wyspie. Taka jej praca. Ale za tydzień będzie ci się wypłakiwać mówiąc o swoim ojcu. Mówię z własnego doświadczenia.
Dlaczego? Bo się w tobie zakochał?
Witam w naszych skromnych progach.
Ci ludzie przypłynęli tu, żeby przeprowadzić wojnę przeciwko Benowi,
To dla mnie? Jesteś tu by nam pomóc w bardzo ważnych badaniach, Juliet. Dokonaliśmy wszelkich starań. Dwie sypialnie i łazienki. Pralka, suszarka.
Obrusy, dobrze zaopatrzona lodówka. Wiem, że kochasz operę. Masz całą klasykę na CD. Ben, to niesamowite. Mówię poważnie, nie powinniście robić sobie tyle kłopotu. Będę tu tylko 6 miesięcy. No tak. Ale…. Chcemy żebyś czuła się jak u siebie w domu. Dam sobie radę. Musi stać prosto. Ale po co to robić niedługo się stad wydostaniemy. No ale musze gdzieś spać, prawda? Widziałaś Charlotte i Faraday'a? Nie ma ich rzeczy. Nie widziałam ich.