Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 |
Ale przez ostatnie miesiące.
Narastały we mnie pewne ciepłe uczucia do ciebie. Prawdziwym powodem zakończenia twojej terapii, była chęć poznania bliżej tych uczuć. Tak się tylko zastanawiam.
Kiedy w twojej poprzedniej pracy, jeżeli sytuacja zaczynała was przerastać. Co robiłyście, żeby się rozluźnić? Urządzałyśmy sobie kobiecy wieczorek.
Podobało mi się to. Kobiecy wieczorek. Tutaj niestety nie ma na to szans. Niekoniecznie. To mój psychiatra. Przepraszam. Wyglądasz dokładnie jak moja matka. Nie, nie obraź się, jest bardzo seksowną kobietą. Nie żebym chciał z nią uprawiać seks. Wiem, że wy psychiatrzy tak myślicie, ale przysięgam na Boga. że w moim przypadku nic takiego nie było. Moja matka nie mogłaby słuchać takich bzdur. Jakbym ją słyszał. Co ty wyprawiasz Roy?
Co ty wyprawiasz? Poradziłeś sobie.
Nie mogę uwierzyć, że nigdy nie widziałem "Stalowych magnolii".
To psychiatra. Tak, myślę, że teraz jest moją dziewczyną. Nie, Moss, posłuchaj mnie. Nie możesz spotykać się z tą kobietą. Wygląda dokładnie jak moja matka. Przestań. Przesadzasz. Jest okropna. Daj spokój. Jak ci poszło? Co byś powiedział na wieczór dużych dziewczynek? Jak dużych? Nie mogę uwierzyć, że nigdy nie widziałem "Stalowych magnolii". Mój Boże, niezły prawda? Wiem co możemy teraz obejrzeć. Naprawdę ci się podobał? Tak, tobie nie? Nie, był pocieszający.
Czuję się jak księżniczka i nie mów mi, że nie czujesz sie tak samo. Wrażliwość moich piersi już przeszła.
Nie! O czym ja gadam?! Jestem facetem, Jesteśmy facetami. To najgorsza noc w moim życiu! OK, "Beaches" czy "Dirty Dancing"? Beaches! Nie, Dirty Dancing, nie mogę zdecydować. Dobry Boże. Dobry Boże! Nie wiem co będzie lepsze. Hej, wiecie co powinniśmy zrobić? Co? Coś innego. Wiem, czemu nie pójdziemy na przyjęcie? Myślałam, że nie chcesz iść.
No. ale. wszyscy tam będą, a oni nic nie zrobili. To my wykonaliśmy całą robotę. Taa. Pieprzyć ich. Ok, dziewczyny, idziemy. OK, ale najpierw 10 minut "Beaches". A tak, zapomniałem wspomnieć, że zaprosiłem dr Mendel, żeby do nas dołączyła. Co?! Moss, tutaj! Nic. Pójdę się upić. Chętnie bym się upiła. Chodźmy się upić razem. OK. Powinniśmy się upić tak bardzo, żeby nie wiedzieć co się dzieje. .obracam się, czterej rowerzyści martwi, wszystko moja wina! Ludzie z IT!
O mój Boże. Nie zrobiłam tego. Nie zrobiłam. Dzień dobry. Zrobiłam ci herbaty. Dzięki mamo. Mamo? Interesujące. To jeszcze nie koniec: ).