Nieistotne, ważne, żebyśmy robili to razem

Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 |

Nieistotne, ważne, żebyśmy robili to razem

Ja mam dla ciebie robótkę. Dokończymy wieczorem. Będę zmuszony dokończyć samemu. Proszę bardzo. To nie jest fajne, jak się ma zgodę.

Zawsze mówiłeś, że lepiej jest.

Sprawdza się w przypadku jednorazowych spotkań.

Tak sobie myślałam, Charlie, że dzisiaj możesz zostać u mnie. Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Przepraszam, mówiłaś coś? Mówiłam, że mógłbyś przenocować u mnie. Chcesz przebudować trumnę? Przenocować u mnie. A dlaczego?

Może jest na górze.

Przychodzę do ciebie od 3 tygodni, A stąd mam godzinę jazdy do pracy. Chętnie wezwę taksówkę. Nie chodzi o przejazdy, idioto. Ale powiedziałaś, że o przejazdy. Skoro mamy się widywać regularnie, To powinniśmy pójść na kompromis. Sądząc po ostatniej nocy, jesteśmy kwita. W kwestii dawania i brania. Jeśli dobrze pamiętam, jesteś mi winna jedno "branie". Ale to ja mam łokieć tenisisty.

Zaraz, chwileczkę.

To jak będzie dzisiaj? Z przyjemnością, ale może być pewien problem.

że jesteś trochę uparta.

Wiedziałem, że o to spyta. Zaczynam sądzić, że chcesz się. Ze mną spotykać tylko u siebie. I kiedy ci pasuje. Oczywiście, że nie. No, to świetnie. Nocujemy dzisiaj u mnie. Brzmi świetnie. Nie mogę się doczekać. Two and a half men S06E08 "Usta Pinokia".

Dlaczego w ogóle pytasz?

Tłumaczenie: garus garus. pl@gmail. com.

To, co chcesz robić w ten weekend? Nieistotne, ważne, żebyśmy robili to razem. Co przeskrobałeś? Nic nie przeskrobałem. Dlaczego w ogóle pytasz? Zgaduję, że albo okradł monopolowy, Albo zabił bezdomnego. Muszę dzwonić do matki i zapytać jej? Jeśli chcesz, ale wiesz, że potrafi cię wkurzyć. Zaryzykuję. Dobra, jak chcesz. Dobrze, dobrze! Wyrzucili mnie ze szkolnego autobusu.

Twój Mercedes ma się dobrze, Charlie.

Jesteś twardy jak żelowy misiek. Dlaczego cię wyrzucili? To nawet zabawna historia. Rozbaw mnie.

Słyszałeś o zabawie w wypinanie tyłków? Obiło mi się o uszy. Autobus przejeżdżał obok drużyny lekkoatletek. I kilku z nas wypięło dla żartu tyłki. Widzisz? Ona zrozumiała. Wybacz. Przypomniałam sobie swój bal maturalny. I co się stało? Tego dnia pracowałam niedaleko szkoły. I pomyślałam, że będzie fajnie jak przyjadę koparką. Nie. Nie ty.

Przepraszam za zwierzenia. Co się stało? Barta miała niezły bal. Stąpasz po cienkim lodzie, Jake. Rety, skoro mowa o lodzie, Dawno nie jeździłem na łyżwach.

Mama dała mi szlaban na dwa tygodnie. Dlaczego do mnie nie zadzwoniła? Obiecałem, że ja ci powiem. Co zrobić? Uwierzyła mi. To może film? Chwila dla ojca i syna. Nie, żadnych filmów. Łyżwy? Nic z tych rzeczy.

Następna strona »

Data dodania: 2008-12-12 18:21:32

Spis alfabetyczny: a|b|c|d|e|f|g|h|i|j|k|l|m|n|o|p|q|r|s|t|u|v|w|x|y|z|