Strona 1 | Strona 2 | Strona 3 | Strona 4 | Strona 5 | Strona 6 | Strona 7 | Strona 8 | Strona 9 | Strona 10 | Strona 11 | Strona 12 | Strona 13 | Strona 14 | Strona 15 | Strona 16 | Strona 17 | Strona 18 | Strona 19 | Strona 20 | Strona 21 | Strona 22 |
To on! tam! Powiedziałam puść mnie! Puszczaj! Pilot! Powinieneś zostać pod wodą. Umiesz pilotować samolot? Przestań wredny bachorze! Idzie pod wodę. Gregor, leć nad pokład. Szybciej, Gregor! Nie martw się. Pośpiesz sie. Enola! Jesteśmy tutaj! Łapcie line!
Co się tam dzieje? Nie wiem! Mam cię! Wyrwę ci płuca smarkulo. Jeszcze trochę. Nie! Enola! Nie! Dzięki ci Święty Joe. Helen! Nie! Enola! Jeśli ja nie mogę mieć Suchego Lądu nikt nie będzie miał! Nie! Co teraz zrobimy? Przywiąż linę. Szybko! Przywiąż ją! Wciągnijmy ich.
Oczywiście. Oczywiście. Liczby. Liczby! To musi być to! Umiem pływać. Widziałem. Przyjeciele. Moi drodzy, spójrzcie. Posiada system kartograficzny którego używali starożytni. Aby ustalić lokalizację geograficzną na świecie.
Tak jak liczby i symbole na plecach Enoli. Najpierw ustalimy punkt widzenia Słońca, używając tego. I to powie nam gdzie się znajdujemy na mapie. I w którą stronę mamy popłynąć. Jeśli odwrócimy współrzędne z pleców Enoli. To Suchy Ląd jest tam! Wszędzie słodka woda! Znalazłem coś! Chyba powinniśmy ich zakopać w piachu. Myślę że taki mieli zwyczaj. Musieli wiedzieć że umierają. Jestem w domu. Gdzie jest człowiek morza? Na zewnątrz.
Zaczekaj! Chcę mu to pokazać. Pierwszy raz w życiu zabrakło ci słów? Enola, muszę już odejść. Wróciłeś po mnie. Bo cię lubię. Czemu odchodzisz?
Moje miejsce jest na morzu. Możesz tu zostać.
Ląd jest dziwny. Nie faluje. Helen mówi że to tylko choroba lądowa.
Myślę że taki mieli zwyczaj.
Wszyscy ją mamy, ale to przejdzie. Ze mną jest inaczej.
Cóż, żegnaj przyjacielu. Mam coś dla ciebie. Nie wymieniaj jej całej w jednym miejscu. Albo zrób to! Dałem ci powód żebyś wrócił po więcej!
Gdy żeglarze się spotykają, musi dojść do wymiany.
To wszystko co mam Żeglarzu. Czy tak jest łatwiej dla ciebie Poprostu odpłynąć? Nigdy nie mówiłem że jest łatwo. Nie rozumiem. Nie rozumiem. Pokazałeś nam drogę tutaj. Należysz tu tak samo jak my może nawet bardziej. Jak myślisz, co tam znajdziesz? Czego będziesz tam szukał? Gregor powiedział, że może być więcej takich jak ja. Muszę wiedzieć.
Palacze jej szukają! Słyszałem to od handlarza!
Helen, jeśli spotkam innych takich jak wy, Opowiem im o tym miejscu, I o tym jak jedna kobieta nie poddała się i znalazła. Mam coś dla ciebie, Coś czego będziesz potrzebował w swojej wyprawie.
Nie mam zbyt dużo żeby się wymienić. To nie wymiana To prezent. Nieznana rzecz w Wodnym Świecie. W takim razie to będzie pierwszy raz. Ze starej historii o dzielnym wojowniku wracającym z bitwy. Poprostu podniósł żagle, i woda go poprowadziła. Przez następne 10 lat, dryfował po oceanach.